Pewnego dnia, przeglądając wideo, natknąłem się na ten obrazek, który jest całkiem interesujący, ale i dość okrutny.
Wielu ludzi myśli, że straty i zyski są symetryczne,
ale rzeczywistość jest zupełnie inna, straty nie są liniowe, a odzyskanie pieniędzy jest niezwykle trudne.
Im głębiej spadasz, tym bardziej nie chodzi o wysiłek, ale o procent matematyczny, który nie stoi po twojej stronie.
Jak pokazano na rysunku, zatrzymanie strat zazwyczaj jest najbardziej opłacalne przy -20%. Spadek o -30% wymaga wzrostu o 43%, im większy spadek, tym wyższy procent wzrostu, aby odzyskać.
Jest jeszcze jeden ciekawy porównanie.
Załóżmy, że masz 1 milion, istnieją dwie drogi do zysku:
1 Co roku 5% składane, przez 3 lata
2 Pierwszy rok +50%, drugi rok znowu +50%, trzeci rok -50%
Wygląda na to, że druga opcja jest bardziej ekscytująca, ale po dokładnym obliczeniu okaże się,
że stabilna droga 5% w końcu przynosi więcej zysków.
Często to, co naprawdę otwiera różnicę,
nie jest to, kto zarabia więcej, ale kto popełnia mniej śmiertelnych błędów w wycofaniu.

