#genius $GENIUS zbudował profesjonalną platformę tradingową na targu? Genius Terminal sprawił, że chciałem wyrzucić portfel
Szczerze mówiąc, kiedy po raz pierwszy usłyszałem o „OS do handlu na łańcuchu”, miałem odruchową reakcję, że to kolejny marketingowy chwyt. Aż do zeszłego tygodnia, kiedy na BNB Chain goniłem projekt przed jego uruchomieniem, zmieniałem trzy portfele, aż mi się w głowie zakręciło, a opłaty za gaz pochłonęły dziesiątki dolarów i wciąż nic nie zdobyłem — chciałem naprawdę rozwalić komputer.
Genius Terminal ujęło mnie w sposób, który jest dość dziwny: to nie jest coś, co krzyczy „rewolucja”, ale raczej jak stary programista, który w kącie cicho podłączył ponad 300 DEX-ów. Użyłem go do cross-chain swapu z Solany do Arbitrum, od momentu kliknięcia potwierdzenia do zakończenia, było to szybsze o ponad dwukrotnie niż wcześniej, kiedy zmieniałem WalletConnect i czekałem na most. Zbiera perps, spot i nowe projekty w jednym interfejsie, jakby dodając uchwyt do rozrzuconej skrzynki narzędziowej.
Jest jeden ciekawy detal. Ich tryb prywatności Ghost Orders, w psychologii nazywany „zmniejszeniem efektu obserwatora” — kiedy nie chcesz, aby roboty MEV cię śledziły i gryzły, twoje zlecenia mogą być niewidoczne. Dla traderów wysokiej częstotliwości to znacznie bardziej konkretne niż jakiekolwiek gadanie o „bezpieczeństwie”.
Oczywiście to jeszcze nie jest pełna wersja. Nowi użytkownicy muszą przebrnąć przez dokumentację, a głębokość płynności niektórych długich łańcuchów przypomina mgłę w Chongqingu — wydaje się, że jest, ale z wydobyciem jest ciężko. Ale w tym kierunku się zgadzam: narzędzia DeFi przechodzą od „użyteczne” do „łatwe w użyciu”, brakuje nie technologii, lecz chęci, by połączyć te fragmenty. @GeniusOfficial
#genius $GENIUS Nie mów, że potrafisz walczyć z MEV, chyba że naprawdę używałeś tej rzeczy
Mam kumpla, który miesiąc temu na Solu wszedł na twardo z 80k dolarów, nie zdążył nawet przeskoczyć na tęczowy most, żeby zobaczyć K-line, a tu przyszedł sandwich – od jednego do drugiego w 0.3 sekundy, zysk z 12k zmienił się w ujemne opłaty za gas. Siedział przed komputerem, wypalił pół paczki fajek, a na koniec powiedział: na tej sieci, drobni inwestorzy to po prostu mięso w oczach robotów.
Szczerze mówiąc, większość ludzi myśli, że cross-chain jest wolniejszy, a slippage większy, to kwestia losu. To nie jest kwestia losu, to stare narzędzia są do niczego.
Genius Terminal to coś, co używałem przez sześć tygodni, największym odczuciem nie jest to, że jest szybki, ale że w ogóle nie jesteś na menu robotów. Ten „duchowy zlecenie” brzmi dziwnie, ale tak naprawdę rozbija twoje zlecenie na setki małych, a setki losowych sub-portfeli wypuszcza na zewnątrz – na blockchainie wygląda to jak mnóstwo zwykłych ludzi kupujących bez sensu, żaden duży kawałek nie jest wystawiony na wierzchu. Roboty MEV nie mogą znaleźć punktu, nie wiedzą, kogo zjeść.
Cross-chain jest jeszcze lepszy. Nie musisz już przechodzić przez most, czekać na potwierdzenia, wymieniać gazu trzy razy. Ich natywny cross-chain automatycznie pobiera z łańcucha A, a przychodzi na łańcuch B, a ty po prostu klikasz „transakcja cross-chain”. Naprawdę nie przesadzam – moja żona, gdy pierwszy raz używała, zapytała mnie „Czy przeszłam? Już przeszłam?” Tak, to tak bez odczucia.
Obecnie wszystkie główne łańcuchy: Sol, ETH, Base, Arbitrum są połączone, agregując ponad 300 DEX, łącznie zrealizowano ponad 15 miliardów dolarów w transakcjach. Na Binance w zeszłym tygodniu pojawił się $GENIUS , CZ pełni rolę doradcy, a wcześniejsze Binance Labs już w to zainwestowało.
Cena teraz około 0.68, kapitalizacja rynkowa 228 milionów, obroty w ciągu 24h prawie 80 milionów. W trzecim kwartale wprowadzą stabilną monetę dochodową USDgg, realne 5%–25% rocznej stopy zwrotu, a w czwartym kwartale wprowadzą RWA i handel akcjami.
Ten projekt nie jest czymś, co robisz i uciekasz. To bardziej jak system operacyjny do poważnego handlu na blockchainie – niewidzialność, cross-chain, dochody, wszystko w jednym.
Mówiąc szczerze, w DeFi, albo się dobrze schowasz, albo zostaniesz całkowicie zjedzony. Ty wybierasz. @GeniusOfficial
Jak ktoś mówi, że AI na łańcuchu potrafi wnioskować, niech najpierw zapłaci za Gas, to wtedy zobaczę
Stary, dajmy już spokój.
W zeszłym miesiącu przyszedł do mnie deweloper i mówi, że jakiś projekt ma zamiar uruchomić wnioskowanie LLM bezpośrednio na łańcuchu. Stałem jak wryty, a w mojej głowie pojawił się obraz: używanie traktora jak myśliwca i liczenie, że osiągnie prędkość naddźwiękową. Zrobisz sobie kalkulację, to zrozumiesz. GPT-4 przy pełnym wnioskowaniu, przy precyzji FP16, potrzebuje około 10^14 operacji zmiennoprzecinkowych. Ile kosztuje opłata za Gas na Ethereum za jedną operację dodawania? Około 0.0000005 dolara. Mnożymy to — teoretyczny koszt jednego wnioskowania zaczyna się od pięćdziesięciu tysięcy dolarów, a to jeszcze nie uwzględnia kosztów przechowywania, pasma i synchronizacji stanu. Można kupić używaną Corollę i jeszcze zatankować dwa zbiorniki.
这对我来说最直接的变化是啥?在Datanets交的那批数据,微调出来的模型终于不是躺硬盘里吃灰了。真有人调用,推理费就按Proof of Attribution的规则分到我头上,不用我扛着部署成本等用户上门。说白了,$OPEN 那个“数据贡献→收益”的闭环能不能转起来,底层就看这种技术能不能把门槛砸碎。
Oznaczyłem 30 tysięcy obrazków, model sprzedano za 1 miliard, a ja nie dostałem ani grosza. Dopiero po zobaczeniu tego łańcucha.
Dwa lata temu podjąłem się pracy przy oznaczaniu danych, rysując ramki na zdjęciach drogowych dla autonomicznych pojazdów. Za jedną grafikę dostawałem kilka groszy, pracowałem przez trzy miesiące, a zarobiłem niecałe dwa tysiące. Później usłyszałem, że ten model został kupiony przez jednego producenta samochodów, a jego wartość oszacowano na dziesiątki miliardów. Nic mnie to nie obchodzi, nawet podziękowania nie dostałem. Wtedy poczułem, że coś jest nie tak — dane, które wyraźnie oznaczyłem, a wszystko, co się później wydarzyło, nie miało ze mną nic wspólnego? Dopiero niedawno, kiedy przeczytałem biały dokument OpenLedger, zrozumiałem, że to nie tak, że nikt nie chciał rozwiązać tego problemu, po prostu wcześniejsze łańcuchy nie mogły sobie z tym poradzić.
#pixel $PIXEL Bracie, mówili mi, żebym wchodził w nowy projekt, a ja mówiłem, że nie mam kasy, w efekcie pół roku później on wciąż grzebie w ziemi, a ja zostałem z palcem w nosie.
Pod koniec zeszłego roku, znajomi z branży codziennie namawiali mnie do wejścia w nowy projekt, twierdząc, że „topowa publiczna blockchain, najlepszy zespół do zarządzania, model tokena stabilny jak skała”. Jak usłyszałem te frazesy, to od razu się obudziłem — w poprzednich latach złapałem się na takie projekty, które przez pierwsze trzy dni były na szczycie, a czwartego dnia spadały jak kamień. Tym razem powiedziałem, że nie mam kasy, tak naprawdę to się bałem.
A zgadnij co? Mój brat naprawdę wszedł. Pół roku minęło, a on codziennie na swojej ścianie nie chwali się niczym innym niż aktualizacjami Speck albo nagrodami z gildi. Myślałem sobie, że coś tu nie gra, jak to możliwe, że gra na blockchainie przetrwała tak długo?
Zacząłem kopać w danych i odkryłem, że za tym wszystkim stoi silnik AI zwany Stacked. Jego ekonomista AI na bieżąco monitoruje zachowania graczy — które typy graczy zaczynają odpadać od trzeciego do siódmego dnia, a które zachowania są prawdziwymi „sygnałami utrzymania”, system to bezpośrednio identyfikuje i natychmiast interweniuje. A co najlepsze, oszczędzają pieniądze przeznaczone na reklamę i zwracają je prawdziwym graczom według wskaźnika RORS. Z danych ujawnionych przez zespół wynika, że ten system już przetworzył ponad 200 milionów nagród, generując 25 milionów dolarów przychodu z protokołu. Widzisz, to nie jest tak, że wreszcie zrozumieli logikę graczy?
Ale to, co mnie naprawdę zaskoczyło, to pozycjonowanie $PIXEL — to nie jest już token tylko do jednej gry, ale waluta lojalnościowa, która obejmuje cały ekosystem. Gdy silnik Stacked otworzy się na zewnętrzne studia, to co dzisiaj zbierasz w Pixels, jutro możesz wykorzystać w innych grach jako VIP.
Gry na blockchainie nigdy nie były nowym lądem, ale Pixels pokazało mi pewną możliwość — kluczem do sukcesu jest to, kto potrafi utrzymać graczy, ten wygrywa. Dziś ktoś planuje zbudować tam park tematyczny, a co najważniejsze, ma już przygotowane powody do przedłużenia subskrypcji. @Pixels
Starzy gracze potajemnie narzekają, ale za ten "odcięty ramień" Pixels to ich podziwiam.
Mam coś, czego być może nie uwierzysz. Siedziałem w kilku społecznościach GameFi i zauważyłem ciekawy fenomen: ci starzy wyjadacze, którzy od 2023 roku są w Pixels, z jednej strony narzekają, że "ciągłe zmiany są irytujące", a z drugiej strony codziennie nie opuszczają żadnej akcji. To naprawdę intrygujące. Warto wiedzieć, że w kręgu gier Web3 istnieje niepisana zasada – model ekonomiczny, jak go zmienisz, to zawsze zyskujesz nowe problemy. Zmiana jednego parametru i już wieloryby zaczynają sprzedaż, a drobni inwestorzy przeklinają, a zespół projektowy staje pomiędzy młotem a kowadłem. Dlatego większość ekip decyduje się na co? Patrzą, jak inflacja rośnie jak żaba w gotującej się wodzie, nie chcąc podnieść pokrywki i zacząć od nowa.