AI trading jest na fali, a opłaty stają się ostatnią kroplą, która przelewa czarę?
Ostatnio w social mediach wszędzie przewijają się tematy AI Agent trading, AI quant, AI copy trading ~ Czuję, że nie mieć AI bota to jakby nie mieć prawa mówić, że się handluje 😂
Ale jest jedno pytanie, które wszyscy wydają się unikać — te AI boty otwierają i zamykają pozycje na wysoką skalę, dziennie kilkadziesiąt lub nawet setki zleceń, czy w ogóle liczyłeś opłaty? Na Binance opłata takera wynosi 0,05%, otwarcie i zamknięcie pozycji to już 0,1%. Dziennie 50 zleceń, zakładając, że jesteś na plusie ~ to przez miesiąc spora część zysku znika...
Nie, nie pomyliłeś się, twój AI bot może jeszcze nie zarobił, a opłaty już cię wyczerpały.
Weźmy nauczyciela @拉哪 jako przykład, facet z 100U wykręcił kilkadziesiąt tysięcy, na czym to polega? Niska skuteczność, ale wysoki współczynnik zysku do ryzyka, długo trzyma jedną pozycję, nie opiera się na częstym handlu. Prawdziwi traderzy, którzy zarabiają, mają mało, ale dobre zlecenia, a opłaty są minimalne.
Z drugiej strony, większość AI botów otwiera i zamyka dziesiątki razy dziennie, zarabiając drobne kwoty, a opłaty zabierają sporą część. Na koniec okazuje się, że AI zarobiło mniej niż wyniosły opłaty 😂 co gorsza, AI trading wiąże się z dodatkowymi kosztami — API TOKEN, subskrypcje strategii, prowizje itd. To wszystko się sumuje...
Najbardziej cieszą się z tej sytuacji „wielkie ryby” ~ myślisz, że zarabiasz na AI, a tak naprawdę pracujesz na giełdę i dla gigantów AI.
Prawda jest taka — prawdziwie zarabiają na AI tradingu ci, którzy mają duży kapitał, mogą korzystać z stawek maker, i mają własną infrastrukturę. Retail traderzy z kilkuset U, którzy korzystają z AI bota, najprawdopodobniej tylko przyczyniają się do opłat.
Nie mówię, że AI trading nie ma przyszłości, to na pewno dobry kierunek. Ale na obecnym etapie, dla przeciętnego człowieka, zamiast marnować energię na AI boty, lepiej najpierw wyjaśnić sobie swoją logikę handlową. AI to narzędzie, nie drukarka pieniędzy. Dobrze użyte narzędzie może pomnożyć twoje przewagi, źle użyte tylko przyspieszy twój upadek ~
Szczerze mówiąc, zamiast spalać pieniądze na opłaty AI bota, lepiej najpierw obniżyć te opłaty. Mam tutaj stały, całkowity zwrot opłat, kod zaproszenia: xx2026
Niezależnie od tego, czy handlujesz ręcznie, czy korzystasz z bota, przynajmniej zaoszczędź na opłatach. Gracze high-frequency mogą zaoszczędzić więcej w miesiącu niż zarobisz na swoim AI bocie 🤷
To właśnie ta opłata jest ostatnią kroplą, która nie zabija wielbłąda, ale ludzi wciąż marzących o bogactwie.
Zawsze bałam się napisać ten tekst, ponieważ doświadczenia, które przyniósł mi miniony rok, naprawdę sprawiły, że sama chciałam uciekać. Początek 2025 roku przyniósł spadek, który zabrał mi wiarę w hossę i cyfry na moim koncie. Kiedy wstałam tamtego dnia i zobaczyłam te zimne, czerwone -100%, moją pierwszą reakcją było to, że nie byłam jeszcze do końca obudzona.... To, co zabrało, to nie tylko cyfry, ale również pewność w handlu, a także pewność siebie. Zaczęłam wątpić w siebie, stopniowo tracić siebie, ciągle opadając w dół, zaczęłam nienawidzić#ETH $ETH ...
Od uruchomienia kontraktów na złoto i srebro ~ wolumen hype'a na chwilę przekroczył Binance ~
Później, z powodu serii tokenów raw z amerykańskiej giełdy, ta zdecentralizowana giełda, która była monitorowana, całkowicie zmieniła fundamenty.
W niedalekiej przyszłości stanie się pierwszym tokenem z czołowej dziesiątki pod względem kapitalizacji, który przełamał nowy szczyt w tej rundzie rynku niedźwiedzia..
W ciągu ostatnich 5 dni BTC spadł o prawie 6000 punktów, siła niedźwiedzi zaczyna słabnąć. Mocne wsparcie na poziomie 75000-75500
Obecnie nie warto już szukać shortów, lepiej ustawić zlecenia i przygotować się na longi. Ta korekta musi przetestować poziomy, zanim będzie mogła kontynuować spadki~~~~~
Nagle zauważyłem, że istnieją podobieństwa między wróżbiarstwem a splątaniem kwantowym!
Może ludzka chęć „podglądania przeznaczenia” jest częścią tego przeznaczenia. Wróżbiarstwo, jak i teoria kwantowa, opisują coś bardzo subtelnego - „obserwacja” zmienia wyniki.
Kiedy człowiek czuje się zagubiony, zaniepokojony lub waha się, zawsze chce znać odpowiedzi. Chce wiedzieć, co się wydarzy w przyszłości, chce wiedzieć, czy jego wybór jest właściwy, chce wiedzieć, czy przeznaczenie ma jakąś trajektorię.
W momencie, gdy ktoś zaczyna próbować „podglądać przyszłość”, tak naprawdę już jest przez przyszłość wpływany. Ponieważ po poznaniu „jakiegoś wyniku”, twoje emocje, oceny i wybory ulegną zmianie.
Myślisz, że obserwujesz przeznaczenie. W rzeczywistości przeznaczenie także „kształtuje cię” przez to, co widzisz. To przypomina „efekt obserwatora”, a przerażające jest to, że: sama obserwacja zakłóca wyniki.
Tak jak osoba idąca do wróżki, jeśli wróżka powie mu: „Będziesz bogaty.”
Może potem stać się odważniejszy, pewniejszy siebie i bardziej skłonny do chwytania okazji; podczas gdy inna osoba, która usłyszy „masz pecha”, może zacząć w siebie wątpić i się wycofać.
Ostatecznie to, co naprawdę zmienia przyszłość, może nie być „proroctwem”. Ale „ty po uwierzeniu w proroctwo”.
Dlatego coraz bardziej wierzę, że najtajniejszym aspektem wróżbiarstwa nie jest to, że „przewiduje dobrze”.
Lecz to, że wpływa na świadomość człowieka. A świadomość wpływa na rzeczywistość.
Zawsze wierzyłem w zdanie: „Kiedy wpatrujesz się w otchłań, otchłań także wpatruje się w ciebie.”
Kiedy podglądasz przeznaczenie, tak naprawdę przeznaczenie już zaczyna ingerować w twoje życie.
Można nawet powiedzieć, że w momencie podglądania, już jesteś napędzany przez przeznaczenie.
To jest najbardziej „kwantowe” w tym wszystkim.
To relacja między „obserwacją”, „wyborem”, „świadomością” i „wynikami”, które się splatają.
Może najbardziej tajemnicze w świecie nie jest to, czy przyszłość może być przewidywana.
Ale to, że: kiedy człowiek zna możliwe przyszłości, przestaje być sobą sprzed tej wiedzy.