Zawsze myślałem, dlaczego w tym momencie potrzebujemy prywatnych bocznych łańcuchów, takich jak @MidnightNetwork , zamiast kontynuować doskonalenie istniejących rozwiązań anonimowych.
W rzeczywistości kluczowym problemem jest to, że obecne technologie prywatności w dużej mierze znajdują się w stanie odcięcia od rzeczywistego świata, a pojawienie się Midnight bardziej przypomina kompromis i integrację z rzeczywistymi zasadami.
Dzięki podwójnej strukturze tokenów oddziela wartość od prywatności, co logicznie jest rzeczywiście zaawansowane, ale czy ten projekt naprawdę zostanie zaakceptowany przez społeczności dążące do ekstremalnej decentralizacji, uważam, że to nadal jest pytanie.
Z perspektywy strategicznej jest to ważna karta, którą Cardano próbuje przełamać bariery, jednak tożsamość bocznego łańcucha decyduje również o tym, że jego bezpieczeństwo na początku będzie w dużej mierze zależne od siły konsensusu głównej sieci.
Przewiduję, że w przyszłości więcej tradycyjnych instytucji wejdzie do Web3 poprzez tę zgodną prywatną drogę Midnight, ale to wymaga długiego procesu budowania zaufania, co zdecydowanie nie może być osiągnięte w momencie uruchomienia głównej sieci.
Obecny Midnight przypomina nowo wybudowane, precyzyjne laboratorium, w którym instrumenty są bardzo zaawansowane, ale to, czy uda się stworzyć wyniki mogące zmienić świat, zależy od tego, jak skuteczne będą zespoły badawcze, które się w nim osiedlą, sugeruję być ostrożnie optymistycznym co do jego długoterminowej wartości.
Gdy AI zaczynają wzajemnie się "szkolić", sieć również może się zmienić.
Czasami, gdy komputer instaluje nowe oprogramowanie AI, gdy coś nie działa, wolę nie bawić się w to samodzielnie. Po prostu pozwalam innemu AI pomóc mi w jego wyszkoleniu.
Pozwól mu analizować problemy, zmieniać konfigurację, uruchamiać testy. Wiele razy naprawdę można to załatwić. Czasami patrzenie na ten proces jest naprawdę interesujące. Oprogramowanie pomaga oprogramowaniu rozwiązywać problemy. Stopniowo zauważysz, że wiele rzeczy już nie polega tylko na "człowieku obsługującym oprogramowanie", ale na oprogramowaniu współpracującym z oprogramowaniem. Na przykład jedno AI pisze kod, inne AI odpowiada za testowanie, jeszcze inny system pomaga ci w wdrożeniu. Cały proces jest już bardzo bliski automatyzacji.
Co się stanie, gdy maszyny zaczną współpracować ze sobą?
Czasami patrzę na obecne narracje AI z innej perspektywy.
Ludzie często dyskutują, co AI może zrobić, jaką ma efektywność, ale tak naprawdę jest jeszcze jedna dość interesująca zmiana — współpraca między maszynami powoli się zwiększa. W przeszłości wiele systemów działało na zasadzie „człowiek obsługuje maszynę”.
Na przykład, człowiek pisze kod, człowiek wydaje polecenia, człowiek potwierdza wyniki.
Maszyna była tylko narzędziem. Ale teraz sytuacja jest nieco inna.
Coraz więcej agentów AI potrafi samodzielnie zrealizować pełen proces:
przyjmowanie zadań, przetwarzanie danych, generowanie wyników, a następnie przekazywanie wyników do następnego systemu w celu kontynuacji wykonania.
Kiedy ludzie słyszą o blockchainie, pierwszą myślą są zwykle transakcje, aktywa i finanse.
Czasem jednak zastanawiam się, czy w przyszłości blockchain nie stanie się nie tylko systemem finansowym, ale także infrastrukturą do współpracy między maszynami.
Obecnie coraz więcej agentów sztucznej inteligencji może automatycznie wykonywać zadania, takie jak pisanie kodu, analizowanie danych, a nawet pomaganie ludziom w realizacji skomplikowanych procesów.
Jeśli liczba tych zautomatyzowanych działań będzie stale rosnąć, to problemem stanie się sposób rozliczania wartości.
Jeśli każda krok wymaga ręcznego potwierdzenia, efektywność w rzeczywistości nadal zostanie ograniczona.
Dlatego gdy natknąłem się na kierunek @7oken , pomyślałem, że ten pomysł jest naprawdę ciekawy.
Próbuje on rejestrować działania wykonywane przez maszyny i dokonywać ich weryfikacji oraz alokacji w sieci.
W tej strukturze $ROBO bardziej przypomina jednostkę wartości w sieci.
Każdy, kto wykonuje zadania lub przekazuje zasoby, może być motywowany za pomocą tej jednostki.
Gdy AI zacznie pracować bez przerwy, prawdziwym wyzwaniem będzie to, jak funkcjonować będzie system gospodarczy.
Gdy AI zaczyna pracować, jak powinna być wyceniana wartość?
Ostatnio myślałem o jednym pytaniu:
Jeśli w przyszłości wiele rzeczy będzie wykonywanych przez AI lub roboty, to jak w końcu będzie wyceniana wartość tych działań? Obecnie AI pisze kod, przetwarza dane, automatycznie handluje, co jest już dość powszechne.
Ale jeśli się nad tym zastanowisz, po wykonaniu pracy, kto płaci? Jak to potwierdzić? Jak to podzielić? Jeśli nadal trzeba, aby ludzie potwierdzali, to w rzeczywistości sens automatyzacji jest ograniczony. Dlatego ostatnio natknąłem się na
i nagle poczułem pewne zrozumienie. Nie chodzi tylko o stworzenie koncepcji AI, ale o zbudowanie sieci, w której maszyny mogą działać samodzielnie.
《W zmiennym emocjonalnie rynku, bardziej interesuje mnie tempo postępu Fabric》
Ostatnio czuję się bardzo realnie
Rynek jest każdego dnia bardzo ożywiony, ale niewiele rzeczy można na stałe wprowadzić w życie. W zasadzie to fałszywy rozkwit, Wiele projektów jest głośnych, gdy rosną, ale gdy emocje opadają, nie ma kontynuacji.
Dlatego teraz, gdy patrzę na projekty, zwracam uwagę na to, czy mają jakieś ruchy "w dół". Dziś zobaczyłem @7oken uruchomienie $ROBO Claim, myślałem nie o airdropie, ale o etapie. Najpierw potwierdzenie płynności na głównych platformach, następnie otwarcie Claim i potwierdzenie uczestnictwa.
Te dwa kroki łączą się w jedną, naprawdę kompletną strukturę.