Є копітрейдинг. Можна підключитись — угоди повторюються автоматично, статистика відкрита. Або просто читати канал і розуміти, що відбувається на ринку.
Chcę podzielić się z Wami kilkoma wiadomościami, które w długoterminowej perspektywie wyglądają naprawdę potężnie, ale teraz kryptowalutowcy tradycyjnie je ignorują. Bo, oczywiście, gdy wiadomości są wypełnione III wojną światową, mózg automatycznie się wyłącza, a horyzont planowania zawęża się do następnych wiadomości.
«Walka z dyktaturami» - tak, oczywiście, wszyscy wierzymy w Świętego Mikołaja
Kiedy ktoś zaczyna sprzedawać historię o «walce ze złem», zawsze sprawdzaj cenę ropy naftowej i wielkość importu z Chin. Zasady moralne w polityce międzynarodowej działają dokładnie tak, jak nie przeszkadzają interesom strategicznym. A kiedy przeszkadzają - moralność ląduje w koszu na śmieci szybciej.
Nowina o „likwidacji” najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneiego natychmiast dała rynkom iluzję, że wojna to serial, w którym warto usunąć głównego antagonistę, a napisy pójdą automatycznie. Notowania skoczyły, kryptowaluta wyleczyła rany, inwestorzy westchnęli: „Uff, no wszystko, wystrzelaliśmy się”.
Mam dla was zestaw bardzo nieprzyjemnych obserwacji. Po prostu fakty, które w dziwny sposób składają się w jedną
Po pierwsze. Od 11 do 14 lutego duże portfele wielorybów codziennie zasilały scentralizowane giełdy kwotą 10–15 tysięcy BTC. Codziennie. To potencjalna propozycja, która może wlecieć do książki zleceń w każdej chwili — pod każdą wiadomość. I wtedy wszyscy ci «długoterminowi inwestorzy» nagle staną się krótkoterminowymi panikarzami.
USA znów zorganizowały kryptowalutowy cyrk: stablecoiny zawisły między bankami a kryptowalutami
W Białym Domu zebrali się banki i firmy kryptograficzne, aby w końcu zdecydować, czy stablecoiny mogą generować zyski.
I, niespodzianka: nikt się w niczym nie dogadał. Banki, jak zawsze, włączyły tryb «jesteśmy przeciwko wszystkiemu, co jest konkurencją»: zabrońmy wszelkich odsetek, cashbacków, nagród, nawet sugestii na temat zysków.
Dolar spada, świat pęka, a my wchodzimy w nową fazę Wielkiego cyklu: porządek finansowy mówi nam "pAk
Wygląda na to, że 2026 postanowił nie tylko "zacząć nowy rozdział", ale po prostu spalić poprzednią książkę. Bo jednocześnie obejmuje wszystko: dolar, globalny system finansowy, światową politykę, zaufanie do instytucji. I analitycy już o tym mówią wszędzie. Chociaż znamy tych analityków, lubią rozmawiać i straszyć
Binance + Trump: stablecoin, który pachnie nie dolarami, a politycznym barterem
Cóż, trzymamy się krzeseł. Bo historia z USD1 — to już nie rynek kryptowalut, a pełnoprawny serial o tym, jak pieniądze, polityka i giełdy kochają się nawzajem trochę… zbyt szczerze. Binance trzyma 87% całego USD1. Tak, OSIEMDZIESIĄT SIEDMIU. Wyobraź sobie stablecoin rodziny Trumpów, gdzie z 5,4 miliarda dolarów w obiegu 4,7 miliarda siedzi na Binance.
Chiny w swoim repertuarze: kontrola ponad wszystko
Chiny ograniczają inwestycje w amerykańskie obligacje skarbowe — i udają, że to „po prostu dywersyfikacja” No oczywiście, żadnej polityki, po prostu „zmienność rynku”. Aha, uwierzyliśmy w to. Faktycznie: Chiny ostrożnie zmniejszają zależność od amerykańskiego długu — ale robią to w taki sposób, aby nikt nie pomyślał, że zmniejszają zależność od amerykańskiego długu.
MFW znów przyszedł z „życzeniami”: Ukraina musi podnieść podatki, bo tak jest powiedziane w ich świętym piśmie
No cóż, kolejna runda „wsparcia” od Międzynarodowego Funduszu Walutowego wygląda maksymalnie po europejsku: — Czy chcecie pieniędzy? — Tak. — A podatków nie chcecie podnieść? I oto mamy nową listę «prezentów», którą rząd musi przełknąć, jeśli chce kredyt. Czy rząd chce może wprowadzić nowe podatki pod hasłem "to nie my, to wszystko MFW"?
Rynek akcji w USA to potencjalny „czarny łabędź”: kryptowaluty to tylko próba przed wielką burzą
Rynek kryptowalut teraz wygląda tak, jakby przeszedł przez maszynkę do mięsa bez przerw i odbić. Bitcoin minus 52%, ether minus 63%, altcoiny — w stanie klinicznej śmierci. Ale sam żart, że kryptowaluty — NIE są głównym problemem. Główny kandydat na tytuł „czarnego łabędzia” siedzi w USA — i to rynek akcji.
Telegram-nejming doszedł do absurdu: Chińczycy zorganizowali bójkę o nick „danbao” i wydali $2 miliony
Świat oficjalnie zwariował. Konto na Telegramie o nicku danbao — tak, po prostu słowo, które oznacza „gwarant” lub „pośrednik” — sprzedano za $2 000 000. Nie biznes. Nie startup. NICK. I najśmieszniejsze: Chińczycy przez kilka godzin organizowali aukcyjną maszynkę do mięsa, jakby walczyli nie o @danbao, a o teren pod nowy Hongkong.
Kiedy masz dużo pieniędzy, po prostu kupujesz sobie słowo „przyszłość” Oto jak wygląda prawdziwa demonstracja siły: założyciel Crypto.com Kris Marszalek wziął i kupił domenę AI․com za $70 milionów. Nie startup, nie produkt, nie korporacja — po prostu dwa symbole w internecie. To nawet nie jest inwestycja. To zgłoszenie, aby pozostawić wszystkich konkurentów bez imienia jeszcze przed tym, jak o tym pomyśleli.
Ukraińcy tradycyjnie mają cztery ulubione tematy: wojna, pogoda, drogi i “dolar, co z nim będzie?”. Pytanie “czy dolar będzie rosnąć czy spadać?” w warunkach stanu wojennego brzmi: “A jutro będzie apokalipsa czy po prostu jeszcze jeden trudny dzień?” Dolar w Ukrainie teraz – to nie o rynku, a o:
Kryptotysiączka na Twitterze teraz wrze z powodu podejrzeń, że dump bitcoina zorganizowały azjatyckie fundusze hedgingowe, które same siebie wysadziły. I, niestety, puzzle układa się zbyt dobrze. 1. Fundusze hongkońskie utknęły w IBIT + kredytach w jenie Mowa o kilku funduszach z Hongkongu, które rzekomo miały gigantyczne pozycje w IBIT — giełdowym ETF na BTC od BlackRock.
Stablecoiny to CBDC (central bank digital currency). Cyfrowa forma krajowej waluty, którą wydaje nie kolejny startupowy geniusz, ale całkowicie oficjalny bank centralny.
Bądźmy szczerzy: to nie kryptowaluta. To po prostu pieniądze, ale na blockchainie, jeśli „blockchain” nazwać scentralizowaną bazą danych.
Indeks strachu spadł na rekordowo niski poziom — to znaczy, że rynek oficjalnie uznał: „Tak, boimy się do nieprzytomności.” I najzabawniejsze: to już trzeci raz w ciągu 12 miesięcy. Cykl paniki, cykl likwidacji, cykl histerii — i znowu to samo. Tak, spadek był ostrzejszy niż poprzednie. Tak, wszyscy „zabrali się za siebie”, i to jest normalne.
"Rynek nacisnął przycisk 'wymazać wszystkich' czy wie coś straszniejszego od nas?"
W ciągu doby wymazano 2,6 miliarda dolarów likwidacji, według danych CoinGlass. To nie jest korekta — to sanitarna czystka. Zlikwidowano 577 167 traderów. Jeśli to spadek przeraża — to ma rację. Nie sam wykres jest straszny. Straszne wiadomości, które mogą przyjść po nim. Bo gdy rynek spada — to zwykły biznes.
Rynek włączył maszynkę do mięsa: krypto przypomniało, że pewność siebie nie ma cashbacku
Rynek teraz spada nie dlatego, że „o, ktoś tam sprzedał”, a dlatego, że wszyscy jednocześnie dostali po rękach — od detalicznych romantyków po venture'owych „geniuszy”, którzy myśleli, że 2025 rok dał im indulencję na głupotę.
Zacznijmy od prostego: Kiedy BTC spadł z 120 do 100 tysięcy, wszyscy czekali na wzrost do 140+. Wszyscy.
U konspiracjonistów pojawiła się praca - Bitcoin za $66,666 na Binance.
Wkrótce w mediach społecznościowych pojawi się klasyczny zestaw: „symbolizm”, „znak”, „wskazówki od wielorybów”, zrzuty z giełd, trendy z numerologią oraz zbiór „zbiegów”, plus odniesienia do szatana i „biblijnych przesłań”.
Zaloguj się, aby odkryć więcej treści
Poznaj najnowsze wiadomości dotyczące krypto
⚡️ Weź udział w najnowszych dyskusjach na temat krypto