Widziałem kilku ludzi panikujących lub pytających o wpływ komputerów kwantowych na kryptowaluty.
Na wysokim poziomie, wszystkie kryptowaluty muszą jedynie zaktualizować się do algorytmów odpornych na kwanty (Post-Kwantowych). Więc nie ma potrzeby panikować. 😂
W praktyce istnieją pewne aspekty wykonawcze. Trudno jest zorganizować aktualizacje w zdecentralizowanym świecie. Prawdopodobnie będzie wiele debat na temat tego, które algorytmy wykorzystać, co może prowadzić do powstania niektórych forków.
Niektóre martwe projekty mogą w ogóle nie zaktualizować się. Może warto oczyścić te projekty w każdym razie.
Nowy kod może wprowadzić inne błędy lub problemy z bezpieczeństwem w krótkim okresie.
Ludzie, którzy przechowują swoje monety samodzielnie, będą musieli przenieść swoje środki do nowych portfeli.
To rodzi pytanie o bitcoiny Satoshi. Jeśli te monety się poruszą, oznacza to, że on/ona nadal jest obecny/a, co jest interesujące do wiadomości. Jeśli się nie poruszą (w określonym czasie), może lepiej zablokować (lub skutecznie spalić) te adresy, aby nie trafiły do pierwszego hakera, który je złamie. Istnieje również trudność w identyfikacji wszystkich jego adresów i nie myleniu ich z niektórymi starymi hodlerami. Tak czy inaczej, to inny temat na później.
Fundamentalnie: Zawsze łatwiej jest zaszyfrować niż odszyfrować. Więcej mocy obliczeniowej zawsze jest dobre.
Nie wiem, czy jestem jedynym, który to widzi… ale ten tydzień wydawał się dziwny. Za dużo rzeczy dzieje się w tym samym czasie. Z jednej strony mówią ci o regulacjach związanych z ustawą Clarity… z drugiej widzisz, jak Coinbase coraz bardziej zbliża się do banków… a tymczasem świat jest w pół napięcia, ropa, wojna, AI robiąca wszystko… A ludzie to postrzegają jako oddzielne wiadomości. Ale tak nie jest. Czuje się to bardziej jakby wszystko było układane przed czymś większym. Jak wtedy, gdy sprzątają teren przed budową. To, co najbardziej przyciąga moją uwagę, to to: nie atakują kryptowalut… układają to, aby weszły cięższe pieniądze. I to tutaj staje się interesujące. Ponieważ jeśli naprawdę chcą ustabilizować rynki przed wyborami w Stanach Zjednoczonych… nie byłoby dziwne zobaczyć jakiś silny ruch, który ponownie wszystko napędzi. Tam zaczynają mieć sens długie pozycje. Nie dlatego, że „wszystko ma już wzrosnąć”… ale dlatego, że kontekst zaczyna się powoli układać. Mogę się mylić… ale to już nie wydaje się hałasem. Czuje się to jak przygotowanie. Zostawiłem bardziej szczegółową analizę, jeśli chcesz to dobrze przeczytać... https://app.binance.com/uni-qr/cart/306526708996626?r=XY9SH5L5&l=es-LA&uco=T-RxuUWwmLsGu85_6Xd0zQ&uc=app_square_share_link&us=copylink
Ten tydzień nie był zwykłym tygodniem. To był jeden z tych tygodni, gdzie, jeśli potrafisz czytać między wierszami, rozumiesz, że system się reconfiguruje przed nami. Podczas gdy publiczność widzi izolowane nagłówki — AI, wojna, ropa, sprzeczności polityczne — prawdziwy ruch odbywa się w ciszy: 1. USTAWA CLARITY: PORZĄDEK PRZED STARTEM Stany Zjednoczone postępują z ustawą Clarity, i tutaj jest miejsce, gdzie większość się myli. To nie jest po prostu regulacja. To architektura kontroli.
Ondo Finance Rozszerza Ofertę Tokenizowanych Akcji do Ponad 250 Aktywów
Ondo Finance znacznie rozszerzyło swoją ofertę tokenizowanych akcji, wprowadzając ponad 60 nowych aktywów. Zgodnie z NS3.AI, to rozszerzenie zwiększa łączną liczbę aktywów dostępnych na Ondo Global Markets do ponad 250. Nowo notowane aktywa obejmują różnorodne sektory, w tym sztuczną inteligencję, ropę, dane, przestrzeń, biotechnologię, obronność, technologię kwantową oraz ekspozycję na Chiny. Ondo Global Markets oferuje te aktywa na wielu platformach blockchain, w tym Ethereum, Solana i BNB Chain.
Nie wiem, czy zauważyliście, Fed zostawił nam jasną wiadomość: nie ma ratunków w zasięgu. Mamy dobrze pikantną mieszankę inflacji, która nie chce odejść, ropy naftowej w górę dzięki chaosowi na Bliskim Wschodzie oraz gospodarkę, która teraz chodzi po cienkim lodzie. Mówiąc wprost: Fed nie zamierza obniżać stóp procentowych, ponieważ nie może, a rynek już zauważył, że wymarzone cięcia poszły na wakacje.
A część spiskowa? Że globalna plansza ruszyła dokładnie wtedy, gdy geopolityka wtrąciła swoje trzy grosze. Brent powyżej 110 USD to nie przypadek: to przypomnienie, że każda iskra na Bliskim Wschodzie może zamienić inflację w bardziej uparty potwór. A to oznacza, że banki centralne staną się bardziej surowe lub bardziej nieruchome, a rynek już nie może żyć marzeniem o wkrótce spadających stopach.
Podsumowując: przedstawienie teraz to "droga ropa, Fed z związanymi rękami i rynek, który już nie wierzy w historię o miękkim lądowaniu." Tak więc od teraz musimy żeglować w środowisku, gdzie zmienność i ostrożność rządzą, a rozróżnienie między martwym odbiciem kota a prawdziwym rajdem jest ważniejsze niż kiedykolwiek... @KiuTrades #KiuFamily $SIREN
Rynek chce rosnąć… ale świat mu na to nie pozwala. W tym tygodniu makro ponownie przejęło całkowitą kontrolę nad planszą.
- Inflacja w USA Ostatni wskaźnik pokazał, że inflacja wciąż wynosi około 2,4% rocznie. Nie jest poza kontrolą, ale też nie wystarczająco niska, aby Rezerwa Federalna mogła spokojnie obniżyć stopy procentowe.
- Prawdziwym problemem jest ropa naftowa. Napięcia na Bliskim Wschodzie znów pchają cenę ropy w kierunku 100 dolarów. Kiedy ropa drożeje, drożeje wszystko: transport, żywność, energia… a z tym wraca presja inflacyjna.
- Fed może utrzymać wysokie stopy dłużej. Wiele banków już opóźnia oczekiwania dotyczące cięć. Rynek od miesięcy oczekiwał płynności… teraz zaczyna akceptować, że stopy mogą pozostać wysokie na dłużej.
- Geopolityka = zmienność. Każde napięcie na Bliskim Wschodzie generuje natychmiastowe ruchy w ropie, dolarze, giełdach i kryptowalutach. Rynki nie wiedzą, czy reagować na wzrost gospodarczy, czy na ryzyko wojny. Europa i Chiny również nie naciskają mocno. Europa pokazuje słabość przemysłową, a Chiny prognozują bardziej umiarkowany wzrost. Globalny silnik nie przyspiesza.
- A Bitcoin? Mimo wszystko, BTC wciąż się trzyma. To wiele mówi. Oznacza to, że istnieje realny popyt i kapitał instytucjonalny czekający.
- Jasny wniosek: Problem rynku nie polega na braku zainteresowania. To wybuchowa mieszanka inflacji, ropy, wojny i polityki monetarnej. A gdy którykolwiek z tych frontów się zrelaksuje… ruch może być gwałtowny. Rynki są napięte. Krypto czeka. @KiuTrades #KiuFamily $TRUMP
Coś dziwnego dzieje się na rynkach. Akcje próbują rosnąć… crypto próbuje odbić się… ale coś nadal popycha je w dół. To nie jest przypadek.
Jutro pojawią się dane o inflacji w USA, ropa naftowa rośnie z powodu wojny, a Fed może utknąć pomiędzy inflacją a spowolnieniem gospodarczym. Trzy potężne siły zderzają się w tym samym czasie.
Jeśli chcesz zrozumieć, dlaczego rynki tak działają i co może się stać z Bitcoinem i kryptowalutami, zostawiam ci tutaj moją pełną analizę.
Ten ruch na rynku nie jest normalny. I może być tylko początkiem.
Coś się nie zgadza. Rynki próbują wzrosnąć… ale za każdym razem, gdy to robią, coś znowu je przewraca. Odbicie. Upadek. Odbicie. Upadek znowu. I wielu wciąż wierzy, że to prosta zmienność. Nie jest. Jesteśmy w jednym z tych momentów, kiedy trzy olbrzymie siły zderzają się jednocześnie. A jutro moglibyśmy zacząć widzieć, kto wygrywa. 1. Jutro przychodzi dane, które mogą wszystko zmienić: inflacja w USA. Jutro pojawia się CPI. Jedna z najpotężniejszych danych systemu finansowego na świecie. Ponieważ od niego zależy jedna rzecz: