Denerwującą rzeczą w większości danych on-chain jest to, że mogą one udowodnić, że coś się wydarzyło, ale nie potrafią naprawdę powiedzieć, co to oznacza w sposób, w jaki inna aplikacja tego nie źle zrozumie.
Kiedyś myślałem, że weryfikacja wystarczy, ale tak nie jest
Z Sign każda attestacja jest wymuszona do schematu z jasnymi polami, zdefiniowaną strukturą, kto ją wydał, wszystko podpisane
Oto haczyk: Jedna aplikacja odczytuje to w jeden sposób, inna odczytuje to inaczej, a nagle twoja prawda nie jest już przenośna.
Sign to zmienia!
Dane nie są tylko udowodnione, są czytelne wszędzie w ten sam sposób. Jak w końcu zgadzając się na jeden format zamiast tego, żeby każdy wysyłał arkusze kalkulacyjne w swoich dziwnych układach.
Kiedy rząd podłącza się do Sign, wchodzi w system, w którym władza, zasady i odpowiedzialność są zapisane w kodzie. Ta zmiana ma większe znaczenie, niż większość ludzi sobie uświadamia. Ponieważ gdy decyzje zaczynają żyć na łańcuchu, nie można już polegać na niejasnych procesach ani zatwierdzeniach za zamkniętymi drzwiami. Wszystko potrzebuje struktury. A co ważniejsze, potrzebuje ograniczeń.
Sign podchodzi do tego z prostym, ale bardzo intencjonalnym podziałem. Polityka, operacje i technologia nie mogą się ze sobą zacierać.
Problem jest nieco głupi, gdy o tym pomyślisz. Albo wrzucasz wszystko na łańcuch, co szybko staje się drogie. Albo trzymasz dane gdzie indziej, taniej, ale wtedy tracisz zaufanie.
To, co robi Sign, jest proste.
Trzymasz mały kawałek na łańcuchu, wystarczająco duży, aby udowodnić, że coś jest legitne, a duży plik żyje gdzie indziej, na przykład w IPFS lub Arweave. Następnie je łączysz.
To wszystko.
Wciąż masz dowód, ale bez zapychania łańcucha danymi.
I szczerze mówiąc, to zmienia sposób, w jaki budujesz rzeczy. Nie martwisz się ciągle o koszty ani dziwne sztuczki przechowywania. Po prostu przechowujesz plik tam, gdzie to ma sens... i trzymasz dowód, że jest prawdziwy, nie zajmując miejsca.
PROTOKÓŁ ZNAKU NAPRAWIA BAŁAGAN W DOWODZENIU CROSS-CHAIN
Wszyscy ciągle mówią o cross-chain, jakby to zostało rozwiązane. To nieprawda i nawet nie jest blisko!
W tej chwili przenoszenie tokenów jest dość łatwe, ale przenoszenie prawdy? Dowody, kredencjały, attestacje?
To tutaj rzeczy się psują. Mocno. Kończysz płacąc podatek mostowy, ufając jakiemuś relayerowi, o którym nigdy nie słyszałeś, i wciąż zmagając się z odizolowanymi danymi, które nie synchronizują się prawidłowo. Jedna attestacja na Ethereum może równie dobrze nie istnieć nigdzie indziej.
To jest prawdziwy koszmar fragmentacji danych, a nie płynność
To jest dokładnie to, gdzie znak ciągle pojawia się w moim umyśle ostatnio. I nie w sposób, że zbudowaliśmy kolejny most. Znak zasadniczo mówi:
ROPA POWYŻEJ 116 USD TO NIE TYLKO HISTORIA ENERGETYCZNA, TO TERAZ HISTORIA KRYPTOWALUT
Brent crude chwilowo przekroczył 116 USD w tym tygodniu, osiągając wewnątrzdzienny szczyt 116,89 USD z powodu wojny w Iranie i zagrożenia dla kluczowych szlaków żeglugowych, szczególnie Cieśniny Ormuz, co uderzyło w globalne rynki energetyczne. Od tego czasu cena ropy znacznie spadła, a Brent handlował blisko 102 USD 1 kwietnia, gdy pojawiły się nadzieje na zawarcie rozejmu, ale komunikat z tego skoku był już głośny: ryzyko makro wróciło pod kontrolę.
Moim zdaniem ma to znaczenie, ponieważ ropa na tych poziomach nie pozostaje w sektorze energetycznym.
To się rozprzestrzenia.
Wyższa cena ropy oznacza wyższe koszty transportu, wyższe rachunki za paliwo, większą presję inflacyjną i większy ból głowy dla banków centralnych, które już miały trudności z całkowitym opanowaniem inflacji. Prezydent Fed w Kansas City, Jeff Schmid, powiedział w tym tygodniu, że postęp w walce z inflacją już utknął w okolicach 3% nawet przed ostatnim skokiem cen ropy i ostrzegał przed samozadowoleniem po wzroście cen ropy.
Podpis nie polega tylko na weryfikacji danych, chodzi o kontrolowanie ich w momencie, gdy są tworzone. Na przykład, nie tylko sprawdzasz, czy coś jest prawdą, ale z góry decydujesz, kto może to wydać, na jakich zasadach i co się stanie później.
Zasadniczo dane przestają być martwą rzeczą, która po prostu tam leży. Zaczynają się zachowywać.
Dziką częścią jest to, że możesz wprowadzić logikę, żeby ograniczyć dostęp, wyzwalać działania, egzekwować warunki, wszystko to wbudowane od pierwszego dnia.
Będę szczery, to wydaje się potężne, ale także trochę niebezpieczne, jeśli jest źle używane. Tego rodzaju kontrola działa w obie strony.
JAK SIGN ŁĄCZY PIENIĄDZE RZĄDOWE Z GLOBALNYMI RYNKAMI
Sign wkracza w przestrzeń, którą większość projektów kryptograficznych unika, czyli w część, gdzie pieniądze muszą rzeczywiście działać w realnym świecie.
Obecnie banki centralne eksperymentują z cyfrowymi walutami. Ale wciąż napotykają tę samą przeszkodę. Chcą prywatności, kontroli i stabilności. W tym samym czasie globalny rynek działa na otwartych systemach, płynności i szybkości. Te dwa światy nie pasują do siebie naturalnie. Jeden jest zamknięty. Drugi jest szeroko otwarty.
System Nowych Pieniędzy Signa jest w zasadzie próbą naprawienia tej niezgodności.
💥 STRACHY KWANTOWE VS RZECZYWISTOŚĆ: CO TO NAPRAWDĘ ZNACZY DLA BITCOIN
Nagłówek brzmi przerażająco. Przyszły komputer kwantowy łamiący prywatne klucze Bitcoin w 9 minut? To taki rodzaj stwierdzenia, które rozprzestrzenia się szybko i wywołuje panikę jeszcze szybciej.
Ale kiedy zwolnisz i naprawdę to rozłożysz, rzeczywistość wygląda bardzo inaczej.
Po pierwsze, to badanie z Google jest teoretyczne. Zakłada w pełni dojrzały, odporny na błędy komputer kwantowy, który nie istnieje dzisiaj. Nawet nie w pobliżu. Obecne maszyny kwantowe są nadal niezwykle ograniczone, kruche, podatne na błędy i w żadnym wypadku nie osiągają skali wymaganej do złamania nowoczesnej kryptografii, takiej jak Bitcoin.