Większość blockchainów traktuje koordynację jako efekt uboczny. Vanar Chain traktuje to jako koszt, który należy zarządzać.
W systemach zdecentralizowanych najtrudniejsze problemy rzadko pochodzą z kodu. Pochodzą od ludzi, którzy muszą się dostosować — walidatorzy, budowniczowie, uczestnicy rządów — wszyscy działają na niepełnych informacjach i różnych zachętach. Wiele sieci próbuje rozwiązać to poprzez przyspieszenie wszystkiego. Szybsze bloki. Szybsze głosowanie. Szybsze zmiany.
Vanar Chain działa w przeciwnym kierunku.
Akceptuje, że koordynacja jest kosztowna i projektuje w celu ograniczenia niepotrzebnych zdarzeń dostosowawczych. Nie każda decyzja wymaga uwagi wszystkich. Nie każda korekta zasługuje na zbiorowy czas. Ograniczając, jak często system wymaga koordynacji, Vanar zachowuje skupienie na momentach, które naprawdę mają znaczenie.
To ma subtelny, ale potężny efekt. Uczestnicy są mniej zmęczeni. Dyskusje rządowe wydają się celowe, a nie reaktywne. Budowniczowie nie muszą ciągle dostosowywać założeń, ponieważ grunt znowu się przesunął.
Z biegiem czasu redukuje to hałas systemowy. Sieć staje się łatwiejsza do zrozumienia, nie dlatego, że jest prosta, ale dlatego, że nie przerywa się nieustannie.
W dojrzałej infrastrukturze postęp często mierzy się nie tym, jak często ludzie muszą się koordynować — ale tym, jak rzadko są do tego zmuszani.
