Obietnica dezentralizowanego przechowywania często zostaje naruszona przez paraliżujące koszty prostego replikowania. Przechowywanie pliku 100 razy w sieci, aby zapewnić bezpieczeństwo, jak robią niektóre protokoły, prowadzi do ogromnej nadmiarowości i niezrównoważonych kosztów dla dużych zbiorów danych.
To jest podstawowy problem, dla którego został stworzony @walrusprotocol, a jego rozwiązanie tkwi w skomplikowanym elemencie matematyki: kodowaniu z wykorzystaniem usunięć. Aby zrozumieć jego genialność, użyjmy prostego analogii. Wyobraź sobie, że musisz ochronić cenny mosaik z 10 elementów.
· Prosta replikacja (stary sposób): Tworzysz 100 identycznych kopii całego mozaiki i ukrywasz je w 100 różnych skarbcach. Jest to bezpieczne, ale koszty przechowywania i utrzymania 1000 elementów mozaiki są ogromne.
· Kodowanie z wykorzystaniem parzystości (sposób Walrus): Bierzesz swoje 10 elementów mozaiki i używasz ich do wygenerowania 4 dodatkowych, specjalnych elementów "parzystości" za pomocą wzoru matematycznego. Masz teraz 14 elementów. Część rewolucyjna? Aby idealnie odtworzyć całą oryginalną mozaikę, potrzebujesz tylko odtworzyć dowolne 10 spośród tych 14 elementów. Możesz stracić elementy 11, 12, 13 i 14 — lub dowolną inną kombinację — a dane będą idealnie bezpieczne.
To jest siła, którą wykorzystuje Walrus. Dzieli dane na fragmenty i matematycznie je koduje, tak aby oryginalny plik mógł zostać odtworzony z tylko części zbioru. Wynikiem jest system o znacznie większej odporności na błędy — teoretycznie wytrzymujący utratę nawet dwóch trzecich węzłów — przy znacznie niższym współczynniku replikacji (~4-5 razy zamiast 100 razy).
Ta elegancja techniczna tłumaczy się bezpośrednio na wynik finansowy: przechowywanie danych, które jest do 80% bardziej efektywne pod względem kosztów niż tradycyjne rozproszone modele. Nie chodzi tu o niewielką poprawę, ale o podstawowy przełom inżynieryjny, który sprawia, że skalowalne, rozproszone dostępność danych jest ekonomicznie możliwa. To właśnie mocny silnik napędzający ekosystem $WAL .


