W mediach masowo pojawia się informacja o możliwych atakach USA na obiekty w Wenezueli.
Dane są sprzeczne, oficjalnego potwierdzenia z Białego Domu na razie nie ma, ale sytuacja informacyjna nagle się nasiliła.
Co informują źródła
CBS informuje, że prezydent USA Donald Trump allegedly wydał rozkaz ataków na obiekty w Wenezueli.
Wcześniej w Mar-a-Lago odbyła się konferencja ds. bezpieczeństwa narodowego — o tym pisał The New York Times.
Fox News, cytując własne źródła, twierdzi, że za uderzeniami stoi właśnie Armia Zbrojna Stanów Zjednoczonych.
El País publikuje listę celów, które według doniesień zostały trafione.
Według wcześniejszych danych, w uderzeniu mogły być trafione:
główna baza wojskowa Forte Tiuna w Karakasie;
baza lotnicza La Carlota — kluczowa baza Sił Powietrznych;
mausoleum Hugoa Chaveza (Cuartel de la Montaña);
lotnisko Iguerote w stanie Miranda;
obiekty w stanie La Guaira oraz mieście Maracay (prawdopodobnie port i baza lotnicza).
Obecnie nie ma informacji o miejscu pobytu Madurona.
Część jego otoczenia, według danych NYT, przebywa w bezpiecznym miejscu.
Oficjalna reakcja Wenezueli
Minister spraw zagranicznych oświadczył, że kraj został poddany agresji wojskowej ze strony USA.
Maduro podpisał dekret o wprowadzeniu stanu wyjątkowego.
Rząd Wenezueli oskarża Stany Zjednoczone o próbę podbicia zasobów strategicznych, przede wszystkim ropy naftowej, oraz naruszenie niezależności politycznej kraju.
Ogłoszono ogólną mobilizację.