Bitmine stracił 10 miliardów dolarów. Ale wśród wraków jest darmowa opcja do kupienia, której nikt nie wycenia.
Niewiele inwestycji nauczyło tylu inwestorów detalicznych tak wiele o premiach NAV, mechanice mNAV i strukturalnych transferach bogactwa.
Czesne wyniosło 4,6 miliarda dolarów. Rzeczywiste straty to 10 miliardów dolarów.
Między lipcem 2025 a czerwcem 2026, Bitmine zebrał 19,2 miliarda dolarów w 50 emisjach akcji, niemal całkowicie poprzez oferty na rynku, i przekształcił wpływy w 5,543,872 ETH, co stanowi 4,6% krążącej podaży.
Ten skarbiec jest teraz wart 9,1 miliarda dolarów przy cenie 1,650 dolarów za ETH.
Inwestorzy siedzą na stracie wynoszącej 10,1 miliarda dolarów, co stanowi 52% spadek wartości zainwestowanego kapitału. Dwie siły to napędzały.
(1) Pierwsza jest prosta: ETH spadł o 52% od ważonego średniego kosztu nabycia firmy wynoszącego 3,526 dolarów.
(2) Druga jest strukturalna. Inwestorzy wielokrotnie płacili premię za podstawową wartość aktywów netto ETH przy zakupie akcji, przepłacając o łącznie 4,6 miliarda dolarów zanim samo aktywo ruszyło o dolara. Obie straty przyszły razem.
Krytykowaliśmy Ethereum przez ostatnie osiem miesięcy i ostrzegaliśmy przed nabywaniem ekspozycji na skarbce przy wysokich wbudowanych kosztach.
Ceny spadły drastycznie.
Straty Bitmine wzrosły do 10 miliardów dolarów.
Odbudowa Ethereum w krótkim okresie wydaje się mało prawdopodobna.
A jednak, ukryte w głęboko uszkodzonej bilansie, mogą być opcje, których obecna wycena nie zaczyna nawet uchwycać.
Czasami akcje spadają na tyle, że podstawowe aktywo ma niewielkie znaczenie, to co kupujesz to czysta opcjonalność. I dokładnie w takim miejscu znajduje się Bitmine dzisiaj.
Pełna analiza w naszym najnowszym raporcie, link w komentarzach.
Niewiele inwestycji nauczyło tylu inwestorów detalicznych tak wiele o premiach NAV, mechanice mNAV i strukturalnych transferach bogactwa.
Czesne wyniosło 4,6 miliarda dolarów. Rzeczywiste straty to 10 miliardów dolarów.
Między lipcem 2025 a czerwcem 2026, Bitmine zebrał 19,2 miliarda dolarów w 50 emisjach akcji, niemal całkowicie poprzez oferty na rynku, i przekształcił wpływy w 5,543,872 ETH, co stanowi 4,6% krążącej podaży.
Ten skarbiec jest teraz wart 9,1 miliarda dolarów przy cenie 1,650 dolarów za ETH.
Inwestorzy siedzą na stracie wynoszącej 10,1 miliarda dolarów, co stanowi 52% spadek wartości zainwestowanego kapitału. Dwie siły to napędzały.
(1) Pierwsza jest prosta: ETH spadł o 52% od ważonego średniego kosztu nabycia firmy wynoszącego 3,526 dolarów.
(2) Druga jest strukturalna. Inwestorzy wielokrotnie płacili premię za podstawową wartość aktywów netto ETH przy zakupie akcji, przepłacając o łącznie 4,6 miliarda dolarów zanim samo aktywo ruszyło o dolara. Obie straty przyszły razem.
Krytykowaliśmy Ethereum przez ostatnie osiem miesięcy i ostrzegaliśmy przed nabywaniem ekspozycji na skarbce przy wysokich wbudowanych kosztach.
Ceny spadły drastycznie.
Straty Bitmine wzrosły do 10 miliardów dolarów.
Odbudowa Ethereum w krótkim okresie wydaje się mało prawdopodobna.
A jednak, ukryte w głęboko uszkodzonej bilansie, mogą być opcje, których obecna wycena nie zaczyna nawet uchwycać.
Czasami akcje spadają na tyle, że podstawowe aktywo ma niewielkie znaczenie, to co kupujesz to czysta opcjonalność. I dokładnie w takim miejscu znajduje się Bitmine dzisiaj.
Pełna analiza w naszym najnowszym raporcie, link w komentarzach.