Każdy cykl potrzebuje złoczyńcy.
Kiedy Bitcoin przechodzi ostrą korektę, rynek natychmiast zaczyna szukać kogoś do obwinienia. Tym razem jednym z narracji, które krążą, jest to, że Michael Saylor sprzedał małą ilość BTC w pobliżu lokalnych szczytów, a później zgromadził znacznie więcej, co skłoniło niektórych traderów do zadania prostego pytania:
Czy Saylor zrujnował Bitcoina, czy po prostu lepiej rozumiał płynność niż tłum?
Część, którą większość ludzi pomija
Twierdzenie zazwyczaj odnosi się do sprzedaży Saylor'a około 32 BTC, a później nabycia około 1,550 BTC po osłabieniu ceny.
Nawet jeśli harmonogram jest dokładny, pierwszą rzeczą, którą warto zrozumieć, jest skala.
Bitcoin jest teraz aktywem o setkach miliardów dolarów kapitalizacji rynkowej i dziennych wolumenach handlowych, które często osiągają dziesiątki miliardów. Sprzedaż 32 BTC jest nieistotna w porównaniu do ogólnej struktury rynku.
Ruch z sześciu cyfr w kierunku regionu 60K USD nie może być realistycznie wyjaśniony przez jedną małą sprzedaż.
Rynki nie załamują się z powodu jednej transakcji.
Zawali się, ponieważ płynność znika.
Co właściwie pcha Bitcoina w dół?
Kiedy patrzę na główne korekty Bitcoina, zazwyczaj widzę kombinację czynników:
1. Nadmierna Dźwignia
Największym czynnikiem napędzającym jest często nie sprzedaż spotowa.
To dźwigniowi traderzy są wypychani.
Gdy długie pozycje stają się przeludnione, stosunkowo mały ruch w dół może wywołać likwidacje. Te likwidacje generują dodatkową presję sprzedażową, co wyzwala kolejne likwidacje, tworząc efekt kaskadowy.
To, co wydaje się być krachem, jest często reakcją łańcuchową.
2. Zyskiwanie od dużych posiadaczy
Wieloryby, fundusze, górnicy, ETF-y i długoterminowi posiadacze stale się balansują.
Rynki rzadko się poruszają, ponieważ jeden uczestnik sprzedaje.
Poruszają się, ponieważ wielu uczestników decyduje się na redukcję ryzyka w tym samym czasie.
3. Polowanie na Płynność
Jedną rzeczą, którą zauważyłem w wielu cyklach, jest to, że Bitcoin często porusza się w kierunku obszarów, gdzie istnieje największa płynność.
Jeśli zbyt wielu traderów ustawi stop lossy w tym samym regionie, cena ma tendencję do odwiedzania tych poziomów.
Rynek jest mniej zainteresowany karaniem traderów, a bardziej znalezieniem płynności.

Dlaczego narracja Saylor'a ciągle wraca
Michael Saylor stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy w Bitcoinie.
Z tego powodu traderzy często przypisują ruchy rynku jemu, które w rzeczywistości są wynikiem szerszej dynamiki rynku.
Łatwiej jest wskazać na jedną osobę niż analizować pozycjonowanie dźwigni, stawki finansowania, ekspozycję na instrumenty pochodne, przepływy ETF oraz warunki makroekonomiczne.
Historia jest prostsza.
Rzeczywistość jest zazwyczaj bardziej skomplikowana.
Co się dla mnie wyróżnia
Interesującą częścią nie jest to, czy ktoś sprzedał 32 BTC, a potem kupił 1,550 BTC.
Interesującą częścią jest to, że wielu uczestników rynku spędza więcej czasu na szukaniu winnego niż na zrozumieniu, dlaczego płynność zmieniła się tam, gdzie się zmieniła.
Silni inwestorzy zazwyczaj koncentrują się na strukturze.
Słabi inwestorzy koncentrują się na nagłówkach.
Jeśli Bitcoin wróci do niższych poziomów, a duzi gracze będą akumulować, podczas gdy detaliczni sprzedawcy wpadają w panikę, lekcja nie polega na tym, że jedna osoba zmanipulowała rynek.
Lekcja jest taka, że płynność, strach i pozycjonowanie wciąż mają większe znaczenie niż narracje.
Nie sądzę, że pytanie brzmi: "Kto zepchnął Bitcoina do 60K?"
Lepszym pytaniem jest:
Dlaczego rynek był tak podatny na ruch w kierunku 60K w pierwszej kolejności?
Ponieważ rynki rzadko spadają po prostu dlatego, że jedna osoba sprzedaje.
Spadają, gdy tysiące uczestników zajmują tę samą pozycję, płynność staje się cienka, a strach zaczyna poruszać się szybciej niż przekonanie.
A w momencie, gdy tłum znajduje kogoś do obwinienia, mądra kasa zazwyczaj już kupuje.
#BitcoinBreaksAbove$63K #BTC #btc70k



