Bitcoin wrócił do zakresu 63,000 $, mimo jednej z największych faz akumulacji w swojej historii, a ta sprzeczność zaczyna mylić nawet długoletnich uczestników rynku.

Od marca 2024 roku, spotowe ETF-y na Bitcoina oraz korporacyjny gigant Strategy wspólnie wchłonęły ponad 1,24 miliona BTC z obiegu. Ta liczba jest większa niż szacowane zasoby Satoshi Nakamoto i stanowi prawie połowę wszystkich Bitcoinów obecnie trzymanych na scentralizowanych giełdach.

W normalnych warunkach rynkowych, taki szok popytowy powinien znacznie podnieść ceny.

Zamiast tego Bitcoin spadł z poziomu powyżej $81,000 do niemal $63,000 w zaledwie kilka tygodni.

Ten ruch wzbudził nowe debaty wokół ukrytej presji sprzedażowej, struktury rynku i tego, czy ten cykl zachowuje się inaczej niż poprzednie.

Popyt instytucjonalny jeszcze nie wspiera ceny.

Według analityków on-chain, same ETF-y spot zgromadziły ponad 509,000 BTC w tym okresie, podczas gdy strategia dodała ponad 650,000 BTC do swoich rezerw.

Historycznie, agresywna akumulacja długoterminowa zmniejsza płynność i wzmacnia bycze momentum. Ale mimo tej narracji, cena Bitcoina efektywnie wróciła do poziomów widzianych przed przyspieszeniem zakupu instytucjonalnego.

To rozłączenie zmusza traderów do zadania trudnego pytania:

Jeśli ponad milion BTC może zniknąć z dostępnej cyrkulacji bez utrzymywania wzrostu cen, skąd pochodzi przeciwna presja?

Niektórzy analitycy uważają, że odpowiedź leży w szerszej niepewności makroekonomicznej, realizacji zysków przez starszych hodlerów oraz osłabieniu popytu spekulacyjnego na rynku.

Inni twierdzą, że to może być po prostu faza opóźnionej reakcji, zanim niedobór podaży stanie się znowu widoczny.

Zrealizowana cena staje się kluczowym poziomem.

Jednym z wskaźników, który przyciąga coraz większą uwagę, jest zrealizowana cena Bitcoina - średni koszt bazowy wszystkich BTC obecnie posiadanych w sieci.

W tej chwili ten poziom znajduje się blisko $53,800.

Historycznie, dna rynku niedźwiedzia tworzą się tylko po tym, jak Bitcoin handluje poniżej zrealizowanej ceny, zmuszając słabszych uczestników do kapitulacji.

Jak dotąd, Bitcoin pozostaje powyżej tego poziomu.

Ale malejąca odległość między ceną spot a zrealizowaną ceną sprawia, że inwestorzy są ostrożni.

Jeśli obecna presja sprzedażowa się utrzyma, rynek może przetestować, czy sam popyt instytucjonalny wystarczy, aby bronić wyższych poziomów.

Dlaczego ten cykl wydaje się inny?

Poprzednie cykle Bitcoina były w dużej mierze napędzane przez detalistów.

To staje się coraz bardziej instytucjonalne.

To zmienia zachowanie rynku.

Zamiast emocjonalnych skoków momentum, akcja cenowa teraz mocno reaguje na warunki płynności, oczekiwania makroekonomiczne, pozycjonowanie w obligacjach i aktywność instrumentów pochodnych.

Innymi słowy, Bitcoin nie handluje już tylko jako niszowy aktyw spekulacyjny.

Zaczyna się zachowywać jak globalny instrument makroekonomiczny.

A ta zmiana może wyjaśnić, dlaczego nawet historycznie bycze wydarzenia nie generują już natychmiastowych reakcji wzrostowych.

Sentiment rynkowy staje się defensywny.

Ostatni spadek również ostro zmienił sentyment na rynkach kryptowalut.

Poziomy strachu wzrosły, altcoiny osłabiły się w stosunku do BTC, a traderzy stają się coraz bardziej defensywni po tygodniach zmienności w dół.

Mimo paniki, długoterminowi hodlerzy wydają się w dużej mierze nieaktywni.

Tworzy to niezwykłe środowisko, gdzie sentyment krótkoterminowy jest niedźwiedzi, podczas gdy długoterminowa pewność pozostaje stosunkowo nietknięta.

Czy to będzie tymczasowe resetowanie, czy początek głębszej korekty, może zależeć od jednej rzeczy:

Czy Bitcoin utrzyma się powyżej swojej zrealizowanej ceny, podczas gdy instytucjonalna absorpcja trwa?

Na razie rynek wciąż szuka odpowiedzi.

#BTC #Bitcoin #BTC走势分析 #Binance