Od końca lutego 2026 roku, S&P 500 wzrósł o ~10%. Ale jeśli wykluczymy aktywa związane z AI, indeks w zasadzie stoi w miejscu. Ten rajd to historia koncentracji, a nie szerokiego rynku byka.
S&P 500 Wzrosło o 10% — Ale AI Robi Całą Robotę
Imponujący powrót S&P 500 od końca lutego wygląda zupełnie inaczej, gdy wykluczymy akcje, które go napędzają. Indeks Goldmana Sachsa, który nie uwzględnia aktywów związanych z AI, w zasadzie stoi w miejscu w tym samym okresie, w którym główny indeks zyskał około 10%. Akcje zwycięzców AI tymczasem wzrosły o ponad 45%. Jeśli wyeliminuje się AI z równania, rajd niemal znika.
To nie jest historia szerokiego rynku byka. To historia koncentracji — i może to być najbardziej skoncentrowany rynek akcji w USA wokół jednego tematu w nowoczesnej historii.
41 akcji, połowa rynku
Korzystając z listy 41 akcji związanych z AI od JPMorgan, Bianco Research pokazało, że te nazwy teraz stanowią niemal połowę całkowitej kapitalizacji rynkowej S&P 500. Dominacja wykracza poza Magnificent Seven — Apple, Alphabet, Microsoft, Amazon, Meta, Tesla i Nvidia — które zdefiniowały narrację rynku w 2023 roku. Obecny temat AI rozszerzył się na dostawców infrastruktury, zakłady użyteczności publicznej dostarczające centra danych, dostawców przemysłowych i każdą firmę, którą inwestorzy postrzegają jako związaną z boomem wydatków na AI.
Jim Bianco z Bianco Research wprost nawiązał do kontekstu historycznego: "Nie widzieliśmy rynku tak skoncentrowanego wokół jednego tematu od 150 lat." Jego porównanie to boom kolejowy z końca XIX wieku — ostatni raz, gdy jedna transformacyjna technologia tak całkowicie przekształciła gospodarkę, że zdominowała rynki kapitałowe przez dłuższy czas.
Czy to bańka? Prawdopodobnie — ale timing to wszystko
Bianco nie unikał pytania o bańkę. "Czy to bańka? Prawdopodobnie," napisał. "Ale ważniejsze pytanie brzmi, gdzie inwestorzy znajdują się w cyklu bańki."
Ostrzegawcza historyczna paralela to era dot-com. Inwestorzy, którzy potraktowali ostrzeżenie Alana Greenspana z grudnia 1996 roku o "irracjonalnym ekstatyzmie" jako sygnał do wyjścia, przeoczyli niemal 300% wzrostu Nasdaq przed szczytem dot-com w 2000 roku. Wczesne wyjście w rynku zdominowanym przez koncentrację może być równie kosztowne jak zbyt długie pozostawanie.
Co to oznacza dla inwestorów
Przesłanie S&P 500 jest proste: tak długo, jak liderzy AI utrzymują się, indeks może nadal wyglądać silnie na poziomie nagłówka. Ale indeks Goldman Sachs bez AI, który praktycznie stoi w miejscu, jest ostrzeżeniem o tym, co leży poniżej. Jeśli dostawcy AI znikną — niezależnie od rozczarowań wynikami, kompresji wyceny czy zmian makroekonomicznych — indeks może mieć znacznie mniej wsparcia pod spodem niż sugeruje jego obecny poziom.
Dla rynków kryptowalutowych historia koncentracji w AI niesie ze sobą swoje własne implikacje. Ten sam kapitał instytucjonalny płynący do akcji AI konkuruje z Bitcoinem i aktywami cyfrowymi o alokację ryzyka. Tak długo, jak AI dostarcza ponadprzeciętne zwroty, względny przypadek dla napływów ETF kryptowalutowych osłabia się. Rotacja z AI — choć mało prawdopodobna w krótkim okresie — może być jednym z najsilniejszych katalizatorów dla odbicia kryptowalut.
