Wypływy z ETF-ów Bitcoin właśnie pobiły rekord, którego nikt nie chciał zobaczyć. Dziesięć dni z rzędu netto umorzeń — wycofano 2,97 miliarda dolarów — a czerwiec już zaczyna się na czerwono. 📉
To nie jest mała korekta. To najdłuższy okres wypływów od momentu uruchomienia spot Bitcoin ETF w styczniu 2024 roku. IBIT BlackRocka, FBTC Fidelity — oba krwawią. Fundusze, które wszyscy nazywali "zmieniaczami gry" dla adopcji instytucjonalnej, teraz doświadczają poważnych wyjść.
Oto co tak naprawdę się dzieje. Maj miał być silny. Kwiecień zakończył się napływem 1,97 miliarda dolarów do ETF-ów — najlepszy miesiąc 2026 roku. BTC znów wrócił powyżej 77K. Sentiment się poprawiał. A potem wszystko się odwróciło. Ceny ropy skoczyły, rozmowy o zawarciu rozejmu z Iranem utknęły w martwym punkcie, a instytucje cicho zaczęły wychodzić tylnymi drzwiami.
A potem Strategia — firma, która zamieniła "nigdy nie sprzedawaj Bitcoina" w prawie religię — sprzedała 32 BTC w zeszłym tygodniu. Po raz pierwszy od 2022 roku. Kwota jest niewielka. Sygnał? Niezbyt mały. 🔔
Co to dla Ciebie oznacza, jest proste. Krótkoterminowy ból jest realny. BTC jest poniżej 72K USD, ETH spadło poniżej 2K USD, a indeks strachu i chciwości wynosi 23 — głęboko w strefie ekstremalnego strachu. Ale historycznie czerwiec ma średni zwrot na poziomie +2,58% dla Bitcoina. A dane o zatrudnieniu w USA w tym tygodniu mogą szybko zmienić nastroje. Słabe dane o zatrudnieniu oznaczają, że nadzieje na obniżenie stóp procentowych wracają — a wtedy gotówka zaczyna płynąć z powrotem w ryzykowne aktywa, takie jak krypto.
Czy to dno, czy tylko pauza przed kolejnym bólem? Szczerze mówiąc, nikt nie wie na pewno. Ale wolę uważnie obserwować makrodane w tym tygodniu, niż panikować i sprzedawać przy 71K. 👀
Jakie masz odczucia co do czerwca — odbicie czy załamanie?



