Czym wyróżnia się Vanar, to specyfika jego podejścia. Nie twierdzi, że jest wszystkim dla każdego. Koncentruje się na aplikacjach konsumenckich, gdzie doświadczenie użytkownika determinuje sukces i buduje infrastrukturę specjalnie zoptymalizowaną dla tego kontekstu. Integracja istniejących produktów, takich jak Virtua i VGN, dostarcza konkretnych dowodów zamiast teoretycznego potencjału. Tło zespołu sugeruje autentyczne zrozumienie branż, które są celem, a nie tylko ogólne zastosowanie wiedzy technicznej.
Dla obserwatorów śledzących ewolucję blockchain, Vanar reprezentuje jeden z możliwych kierunków rozwoju. Akceptuje, że masowe przyjęcie nie nastąpi poprzez edukację konsumentów na temat decentralizacji, ale poprzez dostarczanie aplikacji, które poprawiają ich życie bez konieczności takiej edukacji. Technologia staje się infrastrukturą w tradycyjnym sensie – niezbędna, gdy działa, niewidoczna, gdy funkcjonuje prawidłowo. Czy ta wizja się zrealizuje, zależy od wykonania, czasu rynkowego i nieprzewidywalnej dynamiki zachowań konsumenckich. Jednak podstawowa analiza, że obecna infrastruktura blockchain stwarza niepotrzebny opór dla użytkowników mainstreamowych, wydaje się trudna do zakwestionowania.
Projekt kontynuuje rozwijanie swojego ekosystemu, dodając partnerów w obszarach gier, rozrywki, AI i branż markowych. Każda integracja testuje zdolność platformy do obsługi różnorodnych wymagań, zachowując jednocześnie bezproblemowe doświadczenie, które definiuje jej propozycję wartości. Sukces wykazałby, że blockchain może rzeczywiście służyć jako technologia podstawowa dla aplikacji konsumenckich. Niepowodzenie dodałoby do długiej historii branży projektów infrastrukturalnych, które rozwiązały problemy techniczne, nie znajdując dopasowania rynkowego. Każdy z tych wyników dostarczyłby przydatnych informacji do zrozumienia, gdzie technologia rozproszonego rejestru rzeczywiście wpisuje się w szerszy krajobraz technologiczny.
