Największym błędem w krypto nie jest kupowanie drogo… to brak planu
Wiele osób uważa, że problemem w krypto jest spóźniony wejście. Tak nie jest. Prawdziwym błędem — tym, który opróżnia konta — jest inwestowanie bez jasnego planu. Widziałem ludzi kupujących na szczycie, sprzedających w panice, wracających z powodu FOMO i powtarzających cykl raz za razem. Nie dlatego, że rynek jest zły, ale dlatego, że nigdy nie zdefiniowali zasad.
Plan to nie coś skomplikowanego ani technicznego. Plan to szczere odpowiedzi na podstawowe pytania, takie jak: co kupuję i dlaczego, czy inwestuję, czy tylko reaguję na cenę, czy mam płynność, aby wykorzystać korekty oraz jaki procent jestem gotów przypisać i przestrzegać.
Kiedy nie ma planu, każda zielona świeca generuje niepokój, każda czerwona świeca generuje strach, a każda decyzja podejmowana jest pod wpływem emocji. Kiedy jest plan, hałas maleje, umysł się uspokaja i możliwości są dostrzegane z większą klarownością. Nie musisz zawsze trafiać, musisz unikać sabotażu.
W krypto przetrwa i rozwija się ten, kto myśli długoterminowo, zarządza ryzykiem i rozumie, że brak działania również jest strategią. Rynek nie nagradza najszybszych, nagradza najbardziej zdyscyplinowanych.
Czy masz zdefiniowany plan, czy nadal podejmujesz decyzje w zależności od ceny dnia? Czytam was 👇
$BTC $ETH #inversioninteligente