BlackRock właśnie sprzedał kolejne $232,920,000 wartości Bitcoina. Dzień po tym, jak Saylor kupił Bitcoina za $101 milionów. Dwaj najwięksi instytucjonalni gracze na rynku Bitcoinów poruszają się w przeciwnych kierunkach.
To jest najważniejsza dywergencja w krypto w tej chwili.
Michael Saylor kupił $101 milionów wczoraj z pełnym przekonaniem. Nazwał to pokoleniową szansą. Podwoił swoją pozycję, która już siedzi na $12.7 miliardów niezrealizowanych strat.
BlackRock sprzedał dzisiaj $232 miliony.
Ten sam aktyw, ten sam przedział cenowy. Całkowicie przeciwne decyzje.
Jeden z nich ma rację. A stawka nie może być wyższa.
Pomyśl o tym, co zrobił BlackRock w ciągu ostatnich kilku tygodni. Sprzedawali przez 13 kolejnych dni. Wrócili na rynek z $47 milionami. Rynki wiwatowały i uznały to za odwrócenie trendu. A teraz sprzedali $232 miliony w jednej sesji.
Ten zakup za $47 milionów nie był sygnałem przekonania. To wygląda bardziej jak test.
A dzisiaj odpowiedzieli na test znacznie większą sprzedażą.
Bitcoin rośnie na wieści o zawarciu rozejmu przez Trumpa. Złoto spada. Aktywa ryzykowne zyskują na wartości. A BlackRock wykorzystał ten rajd, aby zredukować ekspozycję o $232 miliony.
To nie jest firma, która staje się bardziej bycza na tych poziomach.
To firma, która wykorzystuje siłę, aby wyjść.
Saylor widzi pokoleniowe dno. BlackRock widzi okazję do sprzedaży.
Obaj nie mogą mieć racji.
Wskaźnik Buffetta właśnie osiągnął 238% PKB. Zapas ropy w USA na najniższym poziomie od 22 lat. Inflacja zmierza w kierunku 5%. A największy zarządca aktywów na świecie wciąż sprzedaje Bitcoina przy każdym odbiciu.
Obserwuj, co BlackRock zrobi następnie.
Ponieważ w tej chwili wysyłają bardzo jasny komunikat.
#BlackRock #Bitcoin #BTC #Institutional #CryptoMarket