🚨 Kolejna firma zajmująca się infrastrukturą Ethereum właśnie wyłączyła światła, a powód, który podali, powinien zaniepokoić każdego budującego w tej przestrzeni.
Syndicate Labs to koniec. 5 lat pracy. Zniknęli.
Nie zabrakło im pieniędzy z powodu złego wydawania. Nie zostali zhakowani. Nie popełnili ani jednego katastrofalnego błędu.
Rynek po prostu przeszedł obok nich.
To jest ta część, o której nikt nie chce rozmawiać.
Zbudowali prawdziwą infrastrukturę, dostosowane narzędzia do rollupów Ethereum na przyszłość, która miała już nadejść. Nie nadeszła. A kiedy jesteś startupem spalającym runway, czekając na dopasowanie produktu do rynku, "czekanie" w końcu staje się niemożliwe.
Więc powiedzieli dokładnie to. Publicznie. Szczerze.
"Czyniąc niemożliwym przetrwanie tych warunków rynkowych."
To zdanie ma dużą wagę.
Bo Syndicate to nie jest jakiś projekt na chwilę. To byli poważni budowniczowie, poważna technologia, poważni ludzie, a nawet oni nie mogli przetrwać różnicy między obietnicą Ethereum a rzeczywistością Ethereum.
To już trzecie zamknięcie infrastruktury, które ludzie ledwo zauważyli w tym cyklu.
Narracja mówi, że Ethereum kwitnie. Budowniczowie cicho zamykają swoje projekty.
W pewnym momencie rynek musi zapytać: budujemy coś realnego, czy finansujemy infrastrukturę dla fali, która już osiągnęła szczyt?
Jeszcze jedno światło właśnie zgasło.
#Ethereum #ETH #Web3 #Crypto #BuildingInPublic