Pojawiły się niepotwierdzone informacje, że dane klientów zondacrypto mogły trafić do darknetu. Nie wiadomo, czy i w jakim zakresie jest to prawdą, ale jeśli ktoś z Was miał tam konto, warto założyć, że może być narażony na próby phishingu i przejęcia konta.
Jeżeli używaliście tego samego adresu e‑mail (a tym bardziej tego samego hasła) również na Binance lub innych serwisach, ryzyko rośnie. Uważajcie szczególnie na podejrzane wiadomości e‑mail/SMS, fałszywe strony logowania i „pilne” prośby o weryfikację danych.
Najważniejsze zmieńcie adress email.
Dla bezpieczeństwa warto od razu:
zmienić hasła (zwłaszcza jeśli były powtórzone),
włączyć/zweryfikować 2FA,
sprawdzić ustawienia bezpieczeństwa kont (np. listę zaufanych adresów / whitelist, urządzenia, aktywne sesje),
upewnić się, że wypłaty są odpowiednio zabezpieczone.
Lepiej zrobić to zawczasu — nawet jeśli te doniesienia okażą się nieprawdziwe.