FanFan dzisiaj zmieni perspektywę, aby opowiedzieć wszystkim, dlaczego projekt Walrus nie jest prosty.
Walrus w zasadzie jest zdecentralizowaną siecią przechowywania, która specjalizuje się w przechowywaniu dużych plików, takich jak obrazy, wideo, zbiory danych AI, co sprawia, że przechowywanie staje się programowalne i weryfikowalne.
W porównaniu do prostych kopii zapasowych, takich jak Filecoin, jego dane nie polegają na pełnej kopii w wielu egzemplarzach, lecz wykorzystują kodowanie Red Stuff, aby podzielić plik na fragmenty, które następnie są przesyłane do węzłów do przechowywania.
Ta technologia kodowania pozwala mu używać tylko 4–5 razy więcej przestrzeni zapasowej, aby zapewnić, że nawet w przypadku utraty większości węzłów dane można odzyskać.
Działa na łańcuchu Sui, łącząc zasoby przechowywania i stan danych z łańcuchem, co oznacza, że inteligentne kontrakty mogą bezpośrednio kontrolować te obiekty przechowywania.
Najważniejsze jest to, że ten model sprawia, że przechowywanie nie jest tylko „przechowywaniem”, ale pozwala danym uczestniczyć w logice, na przykład w zapisach gier, zasobach NFT i zmianach stanu modeli AI.
Jako użytkownik, płacisz tokenami WAL, węzły otrzymują nagrody za utrzymanie, nie ma oszukiwania, protokół regularnie wyzywa węzły, aby upewnić się, że naprawdę przechowują dane, które dostarczyłeś.
Koszt przechowywania Walrus w rzeczywistości może być znacznie tańszy niż tradycyjne przechowywanie na łańcuchu, co sprawia, że przechowywanie dużej liczby plików nie doprowadza do płaczu portfela.
Obecnie zaczyna być testowany przez niektóre narzędzia i projekty w ekosystemie, co pokazuje, że to nie jest tylko koncepcja na papierze, ale infrastruktura, która zaczyna być „rzeczywiście używana”.
Powiedzmy tak, ten projekt wygląda na to, że podnosi przechowywanie z „możliwości bycia tylko statycznym magazynem” do „kompozytowalnej, interaktywnej warstwy danych, która jest naprawdę wartościowa dla przyszłych aplikacji”.
Tego typu projekt przekształcający statyczne pliki w logiczne, interaktywne z łańcuchem, to następny krok, który musi wykonać Web3.



