Widzę dwa scenariusze:
spadek na 77 000, potem wzrost
spadek na 65 000, potem wzrost
Ale szczerze? Cała ta telenowela może się ciągnąć do września, a dopiero potem altcoiny dostaną swój zasłużony wzrost. Innych opcji teraz nie widzę — brak czynników wzrostu, brak dodruku pieniędzy, rynek USA na szczycie, ustawa Clarity wciąż nie została przyjęta, a ryzyk politycznych jest pod dostatkiem.
Nie mam wątpliwości, Trump będzie przejmował nowe terytoria, a dopóki mu to wychodzi — nikt go nie ruszy. A jeśli pójdzie na Iran… trzymajcie się, BTC spokojnie może spaść do 35 000.
