💔 Po raz pierwszy straciłem pieniądze w krypto…
Nie było to z powodu błędnej analizy.
Byłem w świetnej transakcji.
Wejście było poprawne.
Cel był jasny.
I nawet kierunek był właściwy.
Ale…
Cena spadła trochę.
Strach wkradł się do mojego serca.
Zacząłem wyobrażać sobie najgorszy scenariusz.
I w chwili słabości…
Zamknąłem transakcję z małą stratą.
Po dwóch godzinach?
Rynek wzrósł dokładnie do punktu celu, który ustaliłem 🔥
Wtedy zrozumiałem lekcję życia:
Mój problem nie tkwi w rynku…
Mój problem tkwi we mnie.
Od tego dnia…
Zacząłem uczyć się, jak kontrolować swoje emocje, zanim zacznę uczyć się jakiegokolwiek wskaźnika.
A gdybym nie zrozumiał tej lekcji wcześniej?
Moje konto byłoby już dawno puste.
Jeśli miałeś podobne doświadczenie 😅
💬 Opowiedz, co się stało
