Powody, dla których globalna adopcja kryptowalut nie rośnie podczas rynku niedźwiedzia!
Szczerze mówiąc, to jest to, o czym myśli wiele osób, ale nie mówią tego na głos.
„… Zawsze sobie to powtarzam, dołączę do inwestycji w kryptowaluty tylko wtedy, gdy zobaczę prawdziwych ludzi, ludzi wokół mnie, których życie naprawdę się zmieniło dzięki kryptowalutom. Nie zrzuty ekranu na Twitterze, nie wielkie rozmowy na YouTube, ale ktoś, kogo znam, kto przeszedł od trudności do stabilności dzięki kryptowalutom. Do tego czasu wydaje się ryzykowne wskoczyć tylko dlatego, że inni mówią…”
Problem polega na tym, że większość osób promujących kryptowaluty nie inwestuje nawet poważnie. Powtarzają tylko to, co słyszą. A teraz rynek ciągle spada, dzień po dniu. Ceny spadają, portfele krwawią. Skąd dokładnie będą pochodzić świadectwa, jeśli rynek nie rośnie? Nie można oczekiwać historii sukcesu, gdy wszyscy siedzą na stratach.
Na przykład wyobraź sobie kierowcę boda boda, który wkłada swoje małe oszczędności w kryptowaluty podczas głębokiego rynku niedźwiedzia. Mijają miesiące, ceny wciąż spadają, żadnych zysków, tylko czekanie. Jak może stanąć i powiedzieć innym, że kryptowaluty zmieniły jego życie? Albo właściciela małej firmy, który zainwestował, mając nadzieję na rozwój, ale zamiast tego rynek załamuje się i zamraża jego pieniądze. Nie ma tam żadnej motywacji, tylko cisza.
Dlatego większość ludzi zaczyna wierzyć w kryptowaluty tylko podczas rynków byka. Gdy ceny rosną, nagle każdy ma swoją historię. Ktoś kupił monetę tanio i sprzedał drożej, inny spłacił długi, inny zbudował dom. Wtedy adopcja rośnie szybko, ponieważ ludzie widzą wyniki na własne oczy.
Z mojej strony wierzę, że adopcja kryptowalut nie rośnie równomiernie. Wzrasta, gdy rynek jest byczy, a nadzieja jest widoczna. Gdy rynek spada, strach przejmuje kontrolę i ludzie się cofną. Więc tak, ludzie nie odrzucają kryptowalut na zawsze, po prostu czekają na dowody. A w kryptowalutach dowody zazwyczaj pojawiają się, gdy rynek zaczyna znów rosnąć.


