Codziennie kupuję kawę za pomocą kryptowalut, wcześniej to była eksperymentalna gra stresowa: wpatrując się w telefon, czekając na potwierdzenie, a prowizje czasami były droższe niż latte. Aż do momentu, gdy przeniosłem portfel na sieć Plasma.

To jak w supermarkecie przy samoobsługowej kasie: skanujesz dziesięć produktów (transakcji), a maszyna natychmiast oblicza całkowitą kwotę, ale musisz tylko zgłosić do systemu bankowego „jedną transakcję”. Plasma działa tak — setki płatności są realizowane na sublancie w czasie sekundowym, a ostatecznie kompresowane w jeden pakiet danych, aby zbiorowo „zarejestrować się” w głównym łańcuchu Ethereum za kilka groszy.

Kluczowe jest „dowód oszustwa” jako metoda równoważenia: każdy pakujący, który oszukuje, może zostać ujawniony w ciągu 7 dni, co powoduje utratę jego depozytu. Oznacza to, że bezpieczeństwo nie jest zapewnione przez powtarzalną weryfikację, ale przez bardzo wysokie koszty ekonomiczne związane z działaniem w złej wierze. Dzięki temu codzienne płatności w końcu mogą uwolnić się od „technicznego odczucia” blockchaina, pozostawiając tylko gładkość, jak przy użyciu karty miejskiej. Kiedy prędkość i koszty przestają być przeszkodą, kryptograficzna ekonomia staje się naprawdę osiągalna.

#plasma $XPL @Plasma

XPLBSC
XPL
0.1218
-6.80%