Jeśli musiałbym wybrać tylko jedno, wybrałbym Burn 6T LUNC, a oto dlaczego.
Obecny ofertowy poziom LUNC jest głównym problemem ograniczającym jego cenę. Spalenie 6 bilionów bezpośrednio atakuje ten problem. Im mniejszy ofertowy poziom, tym większy wpływ może mieć każda przyszła wzrostowa zmiana popytu, a nawet małe przepływy objętości mogą wpływać na cenę szybciej. To właśnie sposób na rozpoczęcie rzeczywistych zmian kierunku, a nie tylko krótkoterminowych wzrostów.
Spalenie 9 miliardów USTC pomaga w stabilizacji, ale USTC potrzebuje ciągłego użytkowania i zaufania, by mieć długofalny wpływ. Bez gwałtownego zmniejszenia oferty LUNC wzrost pozostanie ograniczony. Historia pokazuje, że rynki nagradzają te aktywa, które napotykają szok oferty z nowym zainteresowaniem.
Obecnie ceny są słabe na całym rynku, ale spalanie w dniach czerwonych to to, na co uważają inteligentne pieniądze. Zmieniają one przyszłe obliczenia cicho, gdy nastroje są niskie.
Jeśli spalanie zostanie przyspieszone, LUNC skorzysta najpierw, potem dołączą nastroje, a USTC może później odzyskać formę jako skutki pośrednie.
Czym się zdecydujesz — szybkim szokiem oferty czy powolnym odbudowaniem stabilności?

