Na rynku przepełnionym hałasem, KITE wyróżnia się, ponieważ koncentruje się na rzeczywistym problemie strukturalnym w Web3 i AI — jak autonomiczne agenty faktycznie wchodzą w interakcje, płacą i koordynują działania na blockchainie. Większość projektów mówi o inteligencji AI. KITE mówi o ekonomii AI, a to rozróżnienie ma większe znaczenie, niż wielu ludzi zdaje sobie sprawę.
KITE buduje infrastrukturę dla gospodarki opartej na agentach, w której agenci AI mogą przeprowadzać transakcje między sobą bez polegania na wspólnych portfelach ludzkich lub kruchych pozwoleniach. To eliminuje istotne ryzyko bezpieczeństwa i skalowalności, które obecnie ogranicza adopcję AI w zdecentralizowanych systemach. Zamiast botów pożyczających ludzkie klucze, agenci na KITE działają zgodnie z jasnymi zasadami, oddzieleniem tożsamości i programowalnymi przepływami płatności.
Najważniejszą warstwą tutaj są płatności. KITE umożliwia transakcje maszyna-do-maszyny, pozwalając agentom autonomicznie płacić za dane, obliczenia, wykonanie lub usługi. To odblokowuje rzeczywiste przypadki użycia, takie jak autonomiczne agenty handlowe, rynki usług AI, samofinansujące się orakle i sieci agentów współpracujących, które mogą natychmiast rozliczać wartość na łańcuchu. To nie są opcjonalne funkcje — to podstawowe wymagania dla następnej fazy AI napędzanego Web3.
Z perspektywy długoterminowej model wartości jest prosty i przejrzysty. W miarę wdrażania większej liczby agentów, wzrasta wykorzystanie sieci. Wraz ze wzrostem wykorzystania rośnie zapotrzebowanie na transakcje. To tworzy organiczną użyteczność, a nie popyt oparty na hype. To rozróżnienie jest kluczowe dla każdego oceniającego projekty infrastrukturalne poza krótkoterminowymi narracjami.
Dla mojej społeczności wnioski są jasne. KITE nie goni za trendami. Pozycjonuje się tam, gdzie autonomia AI, płatności i zdecentralizowana koordynacja naturalnie się łączą. To są warstwy, które cicho stają się niezbędne, zanim rynek w pełni je wyceni.
Obserwuję KITE, ponieważ jest zgodne z tym, jak systemy AI będą faktycznie działać w przyszłości — niezależnie, ekonomicznie i na łańcuchu.


