W świecie Web3 przeżywamy głęboką ewolucję od "niejasnego zarządzania" do "powrotu do logiki wartości". W przeszłości, ograniczone przez zewnętrzne naciski regulacyjne, wiele projektów było zmuszonych do zamykania swojej podstawowej wartości komercyjnej w akcjach poza łańcuchem, a tokeny miały pełnić rolę "powietrznych certyfikatów" bez rzeczywistego wsparcia na łańcuchu.


Obecnie pojawia się wyraźny konsensus: tokeny nie powinny być gorszymi kopiami akcji, lecz nowym, szerszym wymiarem formy własności.


I. Wartość przechwytywana przez "Mur Berliński"


Aby wyjaśnić różnicę między tokenami a akcjami, należy zbudować logiczny "Mur Berliński" między łańcuchem a poza łańcuchem.


Rdzeniem tokena jest „pewność”. Jeśli posiadasz token, masz bezpośrednią kontrolę nad zestawem zdecentralizowanego kodu. Rdzeniem akcji jest „możliwość”. Posiadanie akcji oznacza, że ufasz zdolności współpracy biznesowej tego zespołu. Firmy akcyjne posiadają umowy najmu biura, umowy z pracownikami oraz potencjał do przejęcia.



Dwa, konflikty i współpraca: analiza przypadków w praktyce.


W tej rundzie okresu eksperymentalnego, tarcie interesów między posiadaczami tokenów a firmami akcyjnymi staje się bardziej namacalne.


1. Aave: gra o suwerenność protokołu i interfejsu frontendowego.


Ostatnio w społeczności Aave wybuchły intensywne kontrowersje. Aave Labs (firma deweloperska) zintegrowała CoW Swap w swoim oficjalnym interfejsie internetowym, a wygenerowane zniżki transakcyjne kierowane są na konto firmy, a nie na bibliotekę Aave DAO.



  • Analiza: granice tutaj polegają na tym, że umowy protokołu należą do posiadaczy tokenów (suwerenność na łańcuchu), ale dostęp do strony internetowej protokołu (frontend) należy do firmy akcyjnej (własność prywatna). Ten konflikt zwiastuje przyszłe tendencje: tokeny przechwytują wartość „podstawowego kodu”, podczas gdy akcje przechwytują wzrost wartości „ruchu użytkowników i marki”.


2. Uniswap: oddzielenie tokenów zarządzających od opłat biznesowych.


Uniswap Labs już pobiera opłaty interfejsowe w swojej oficjalnej aplikacji, a te pieniądze bezpośrednio trafiają do firmy akcyjnej, podczas gdy posiadacze tokenów UNI obecnie nie dzielą się tą częścią dochodów.



  • Analiza: Uniswap z powodzeniem zrealizował fizyczne oddzielenie. Firmy akcyjne zyskują, oferując lepsze doświadczenia użytkowników (frontend, aplikacja), podczas gdy token UNI zachowuje prawo głosu nad logiką podstawowego protokołu (np. przyszłe możliwe przełączniki opłat). To wyraźnie definiuje logikę „usług oprogramowania należy do firmy, a finansowy protokół należy do tokenów”.


3. GMX / Hyperliquid: zamknięta pętla rzeczywistych zysków na łańcuchu.


W przeciwieństwie do powyższych przypadków, protokoły takie jak GMX czy Hyperliquid skłaniają się ku „czystej suwerenności na łańcuchu”.



  • Mechanizm: bezpośrednio przydzielają opłaty transakcyjne generowane przez protokół (ETH lub natywny stablecoin) do stakerów tokenów za pośrednictwem inteligentnych kontraktów.


  • Wartość: ten model eliminuje potrzebę „pośredników akcyjnych”, sam token nosi wszystkie przepływy pieniężne protokołu. Jest to najczystszy model przechwytywania wartości na łańcuchu.



Trzy, jak rozpoznać wartość „niezgodności”?


Podczas oceny projektu musimy być czujni na logiczne niezgodności:



  1. Tokeny twierdzą, że posiadają „własność aktywów off-chain”: chyba że dokonano niezwykle skomplikowanej mapy zaufania w ramach określonej struktury prawnej, takiej jak Kajmany (jak w niektórych zgodnych projektach RWA), takie obietnice często nie mają siły wykonawczej.


  2. Firmy akcyjne kontrolują „kluczowy przełącznik protokołu”: jeśli alokacja opłat projektu i dodawanie aktywów są całkowicie wykonywane ręcznie przez pracowników firmy, a nie przez wielopodpisowe zarządzanie tokenami, wtedy ten token w zasadzie nie uzyskał „suwerenności”.



Cztery, wnioski: zdefiniuj swoje koordynaty inwestycyjne na nowo.


Przyszłe zwycięskie projekty na pewno wyraźnie oddzielą te dwie granice: pozostawią pewne zyski z umów tokenom, a niepewne premie biznesowe pozostawią dla akcji.



  • Jeśli dążysz do automatyzacji logiki protokołu, powinieneś posiadać tokeny i upewnić się, że mają one zdolność do bezpośredniego przechwytywania przepływów pieniężnych na łańcuchu.


  • Jeśli cenisz budowanie marki przez zespół założycielski i potencjał przyszłego IPO, to akcje są właściwym pojemnikiem.