Co jest stracone, nie powróci.
Co pompować, w końcu zgaśnie.
Ceny rosną jak proroctwo, spadają jak amnezja.
Narracje przybywają głośno, a potem cicho znikają.
Tylko ci, którzy mylą ruch z znaczeniem, nazywają to chaosem.
Rynek nie jest zepsuty.
Przypomina ci: zmienność nie jest błędem, to natura wolności.
Bądź obecny.
Ponieważ w kryptowalutach nawet pewność jest tymczasowa.