Ostatnio zrozumiałem, że plemienność naszego ekosystemu to największa przeszkoda w osiągnięciu prawdziwej efektywności kapitałowej między sektorami.
Najbardziej frustrująca przeszkoda w Web3 nie jest techniczna.
To jest behawioralna.
Spędziliśmy lata zamknięci w wojnach plemiennych.
Bitcoinowcy zostali w swoim silosie.
Stakujący Ethereum zostali w swoim.
Twórcy DePIN robili to samo.
Kiedyś myślałem, że ten podział jest konieczny dla bezpieczeństwa.
Myliłem się.
To była tylko wymówka dla systemowej nieefektywności kapitałowej.
Historycznie, kryptowaluty zmusiły nas do bolesnego kompromisu.
Zamknąłeś swoje aktywa, aby zabezpieczyć jedną sieć.
Lub
trzymałeś je w płynności, aby uchwycić nowe możliwości.
Nigdy nie mogłeś robić obu rzeczy płynnie w różnych sektorach.
Ale w miarę dojrzałości rynku, ten kompromis wydaje się całkowicie zepsuty.
Dlatego Bedrock 2.0 przyciągnęło moją uwagę.
Nie dlatego, że to kolejna platforma yield.
Co mnie interesuje, to cross-sectorowy flywheel, który budują.
Dzięki wdrożeniu ich frameworka Proof of Staking Liquidity,
łączy Bitcoin, Ethereum i DePIN pod jednym dachem.
Poprzez natywne tokeny non-rebasing takie jak uniBTC, uniETH i uniIOTX...
twój kapitał działa równocześnie w Babylon, EigenLayer i IoTeX.
Ponieważ te tokeny są non-rebasing, ilość pozostaje całkowicie stała.
To wartość podstawowa tokena, która zyskuje na wartości w czasie.
Zero bałaganu księgowego.
Zero koszmarów podatkowych.
Tylko czysta, kompozytowa prędkość aktywów.
Branża spędziła lata na budowie ogromnych, izolowanych sieci.
Teraz buduje niewidzialne warstwy koordynacyjne, które je łączą.
A kiedy kapitał w końcu może się poruszać, nie tracąc swojej natywnej wydajności,
granice plemienne przestają mieć sens ekonomiczny.
Jeśli wszyscy ostatecznie zyskają dostęp do zjednoczonej, międzyłańcuchowej mobilności kapitałowej,
co myślisz, że stanie się z dawnymi silosami sieciowymi następnie?
@Bedrock #Bedrock #BTCFi #restaking #BR $BR $BTC $ETH
Najbardziej frustrująca przeszkoda w Web3 nie jest techniczna.
To jest behawioralna.
Spędziliśmy lata zamknięci w wojnach plemiennych.
Bitcoinowcy zostali w swoim silosie.
Stakujący Ethereum zostali w swoim.
Twórcy DePIN robili to samo.
Kiedyś myślałem, że ten podział jest konieczny dla bezpieczeństwa.
Myliłem się.
To była tylko wymówka dla systemowej nieefektywności kapitałowej.
Historycznie, kryptowaluty zmusiły nas do bolesnego kompromisu.
Zamknąłeś swoje aktywa, aby zabezpieczyć jedną sieć.
Lub
trzymałeś je w płynności, aby uchwycić nowe możliwości.
Nigdy nie mogłeś robić obu rzeczy płynnie w różnych sektorach.
Ale w miarę dojrzałości rynku, ten kompromis wydaje się całkowicie zepsuty.
Dlatego Bedrock 2.0 przyciągnęło moją uwagę.
Nie dlatego, że to kolejna platforma yield.
Co mnie interesuje, to cross-sectorowy flywheel, który budują.
Dzięki wdrożeniu ich frameworka Proof of Staking Liquidity,
łączy Bitcoin, Ethereum i DePIN pod jednym dachem.
Poprzez natywne tokeny non-rebasing takie jak uniBTC, uniETH i uniIOTX...
twój kapitał działa równocześnie w Babylon, EigenLayer i IoTeX.
Ponieważ te tokeny są non-rebasing, ilość pozostaje całkowicie stała.
To wartość podstawowa tokena, która zyskuje na wartości w czasie.
Zero bałaganu księgowego.
Zero koszmarów podatkowych.
Tylko czysta, kompozytowa prędkość aktywów.
Branża spędziła lata na budowie ogromnych, izolowanych sieci.
Teraz buduje niewidzialne warstwy koordynacyjne, które je łączą.
A kiedy kapitał w końcu może się poruszać, nie tracąc swojej natywnej wydajności,
granice plemienne przestają mieć sens ekonomiczny.
Jeśli wszyscy ostatecznie zyskają dostęp do zjednoczonej, międzyłańcuchowej mobilności kapitałowej,
co myślisz, że stanie się z dawnymi silosami sieciowymi następnie?
@Bedrock #Bedrock #BTCFi #restaking #BR $BR $BTC $ETH