Bitcoin spada poniżej 63 000 USD, a ja tutaj zajadam całą pizzę sam - jak HODLing rok temu.

Alpha jest prosta: gdy inwestorzy panikują, popyt na opcje na Bitcoin rośnie, wprawiając strach w tryb turbo (#BitcoinOptions #FearGauge). Tymczasem twoja babcia miała rację od zawsze - dywersyfikacja to klucz.

Puenta: powinniśmy byli shortować "długi" czas temu... albo przynajmniej kupić kilka opcji put.

Ile z was przyjmuje defensywną postawę wobec swoich portfeli? Idziecie all-in na puty czy zabezpieczacie się kontraktami futures? Podzielcie się swoimi strategiami w komentarzach poniżej.