Pixels wygląda na prostą gospodarkę gry na pierwszy rzut oka. Wszystko wydaje się aktywne - farmy działają
Pixels wygląda na prostą gospodarkę gry na pierwszy rzut oka. Wszystko wydaje się aktywne - farmy działają, transakcje się odbywają, gracze ciągle angażują się w system. Daje to wrażenie, że wysiłek bezpośrednio przekłada się na postęp. Im więcej grasz, tym więcej zarabiasz. Prosta pętla, która wydaje się znajoma i sprawiedliwa.
Jednak im dłużej to obserwujesz, tym bardziej ta prostota zaczyna się łamać.
Wyniki nie zawsze odpowiadają wysiłkowi.
Niektórzy gracze wydają się nie robić niczego znacząco innego, a mimo to posuwają się naprzód szybciej. Inni pozostają konsekwentnie aktywni, powtarzając te same cykle, ale nie osiągają postępów w ten sam sposób. Nic nie jest widocznie zepsute, ale wyniki wydają się nierówne.