Ostatnio dużo myślałem o własności cyfrowej i zaczynam czuć, że większość tego, co nazywamy własnością online, to tak naprawdę tylko dostęp. Dostęp do platform, dostęp do rejestrów, dostęp do aktywów, które mogą być nadal kontrolowane lub cofnięte przez kogoś innego. To sprawiło, że zacząłem głębiej badać Protokół Sign i SIGN. Im więcej czytam, tym bardziej czuję, że to nie jest typowy projekt kryptograficzny. To wygląda tak, jakby próbowali zbudować warstwę dowodu, a nie tylko aplikację. System, w którym ważne jest nie to, kto mówi, że coś jest prawdziwe, ale kto może to udowodnić. Nadal nie jestem całkowicie przekonany, ale zdecydowanie uważam, że to jest rodzaj infrastruktury, która może stać się cicho ważna z biegiem czasu.

@SignOfficial #signdigitalsovereigninfra $SIGN

SIGN
SIGN
0.05115
-7.10%