Fabric Protocol i cicha zmiana w kierunku mądrzejszej infrastruktury blockchain
Jestem w kryptowalutach na tyle długo, że już nie reaguję na ogłoszenia. Czytam je, zastanawiam się nad nimi i staram się wyobrazić, jak będą wyglądać sześć miesięcy po tym, jak hałas ucichnie. Zazwyczaj wtedy dowiadujesz się, czy coś naprawdę miało znaczenie.
Kiedy natrafiłem na decyzję Fabric Protocol o oddzieleniu weryfikatorów od węzłów RPC i indeksujących, nie poczułem tego dreszczyku emocji, który niektórzy odczuwają przy nowych projektach infrastrukturalnych. To, co poczułem, to… ulga. Brzmiało to jak przyznanie, że może przez lata przeciążaliśmy weryfikatorów, udając, że wszystko jest w porządku.