Warstwa weryfikacyjna Miry jest teraz aktywna z stakowaniem na głównym łańcuchu.
To przekształca ją z obietnicy w zobowiązanie, walidatorzy teraz ponoszą rzeczywiste koszty za błędy.
Z milionami użytkowników podobno dotykających sieci od pierwszego dnia, popyt nie jest teoretyczny.
Jeśli płynność stakowania skalować będzie pod tym obciążeniem, siła weryfikacji szybko się kumuluje.
To jest miejsce, w którym warstwa zaufania przestaje być pomysłem i zaczyna być infrastrukturą.
