
Redakcja: Przez ostatnie dziesięć lat świat kryptowalut wciąż balansował pomiędzy „wykonalnością” a „trudnością użycia”: technicznie uzasadnione, ale wciąż wywołujące niepokój, obcość, a nawet strach wśród przeciętnych ludzi. W opinii Haseeba (partner zarządzający w kryptowalutowym VC Dragonfly Capital) problem być może nie leży w niepowodzeniu kryptowalut, lecz w tym, że przez cały czas pozwalamy „niewłaściwym użytkownikom” na ich bezpośrednie użycie. Te kontrowersyjne ryzyka, złożoność i koszty błędów nie są wadami konstrukcyjnymi, ale naturalnymi cechami systemu stworzonego dla maszyn, a nie dla ludzi.
W miarę jak agenci AI stają się głównymi wykonawcami działań finansowych, logika wartości kryptowalut jest na nowo aktywowana: pewność, weryfikowalność, brak potrzeby uzyskiwania zezwoleń i działanie przez całą dobę stanowią idealne podstawy instytucjonalne dla świata maszyn.
Poniżej znajduje się oryginalny tekst:
Jesteśmy funduszem kryptograficznym. Zasadniczo, jeśli ktokolwiek powinien ufać kryptografii, to właśnie my.
Ale mimo to, kiedy decydujemy się zainwestować w startup, podpisujemy nie inteligentną umowę, ale umowę prawną. Druga strona również. Bez umowy prawnej obie strony nie będą spokojne, kończąc transakcję.
Dlaczego?
Mamy prawników, oni też mają prawników; mamy inżynierów, którzy potrafią pisać i audytować inteligentne umowy, oni też mają. Jesteśmy dojrzałymi, rodzimymi uczestnikami kryptografii, ale mimo to, nadal nie chcemy, aby jedna inteligentna umowa stała się jedyną wiążącą umową między nami. Sam jestem inżynierem oprogramowania, ale mimo to, wciąż bardziej ufam umowom prawnym - ponieważ jeśli umowa prawna ma problemy, wiem, że sędzia prawdopodobnie podejmie 'rozsądne' decyzje; a co z EVM? To już niekoniecznie.
Faktycznie, nawet gdy wdrażamy umowy o przydziale (vesting) na łańcuchu, zazwyczaj towarzyszy temu umowa prawna. Wiesz, na wszelki wypadek.
Kiedy wkrótce wszedłem do branży kryptograficznej, w kręgach krążyła niemal fantastyczna narracja: kryptografia zastąpi prawa własności; umowy prawne zostaną zastąpione przez inteligentne umowy; umowy egzekwowane przez sądy będą wykonywane przez kod.
Ale to się nie wydarzyło. Nie dlatego, że technologia nie działa, ale dlatego, że ten zestaw technologii nie pasuje do społeczeństwa, w którym żyjemy.
Szczerze mówiąc, w tym zawodzie jestem już od dziesięciu lat, ale za każdym razem, gdy podpisuję dużą transakcję na łańcuchu, wciąż czuję strach; podczas gdy zatwierdzając ogromny przelew bankowy, rzadko odczuwam ten strach.
Banki oczywiście mają wiele problemów, ale są zaprojektowanymi systemami dla 'ludzi' - aby je zrujnować, w rzeczywistości nie jest łatwo. W bankach nie ma ataków typu address poisoning; bank nie może też pozwolić mi na bezpośrednie przelanie 10 milionów dolarów do Korei Północnej. Jednak dla walidatorów Ethereum, mój adres może przelać 10 milionów dolarów na adres w Korei Północnej bez żadnego 'uzasadnienia, by nie pozwolić'.
System bankowy został stworzony z pełnym uwzględnieniem słabości i wzorców porażek ludzi przez setki lat.
A kryptografia, nie jest.
I dlatego w 2026 roku transakcje na ślepo, przeterminowane autoryzacje, przypadkowe drainer-y wciąż przerażają. Wszyscy wiemy, że powinniśmy weryfikować umowy, wielokrotnie sprawdzać nazwy domen, zapobiegać podszywaniu się pod adresy; wiemy, że te kroki należy wykonać za każdym razem. Ale tego nie robimy. Bo jesteśmy ludźmi.
I to jest klucz do problemu. Dlatego kryptografia zawsze daje wrażenie 'coś jest nie tak': długie i nieczytelne adresy kryptograficzne, kody QR, logi zdarzeń, opłaty za gaz, oraz wszędzie pełno 'pułapek' - to wszystko nie pasuje do naszej intuicji dotyczącej 'pieniędzy'.
Dopiero w tym momencie naprawdę zrozumiałem: to dlatego, że kryptografia od samego początku nie była zaprojektowana dla nas.
Kryptografia jest stworzona dla maszyn.
Agenci AI nie będą leniwi ani zmęczeni. Mogą zweryfikować transakcję w kilka sekund, sprawdzić każdą nazwę domeny, audytować umowę.
Co ważniejsze, poziom zaufania agentów AI do kodu jest znacznie wyższy niż do prawa.
Ufam prawu bardziej niż inteligentnym umowom; ale dla agentów AI umowy prawne są bardziej nieprzewidywalne. Pomyśl: jak mogę pozwać drugą stronę do sądu? W jakiej jurysdykcji? Co jeśli same precedensy są niejasne? Kto będzie sędzią lub ławą przysięgłych? System prawny jest pełen niepewności, niemal niemożliwe jest przewidzenie wyniku przypadków granicznych. A spór często wymaga miesięcy, a nawet lat, aby zostać rozwiązany przez procedury prawne. Dla ludzi jest to zasadniczo do zaakceptowania; ale w skali czasu agentów AI, to niemal wieczność.
Kod jest dokładnie odwrotnością. Kod jest zamknięty, deterministyczny. Agent AI, jeśli chce zawrzeć umowę z innym agentem, może wielokrotnie negocjować warunki dotyczące inteligentnej umowy, przeprowadzić analizę statyczną, formalną weryfikację, a następnie bezpośrednio podpisać wiążącą umowę - cały proces zajmuje tylko kilka minut, i to w czasie, gdy wszyscy ludzie śpią.
W tym sensie kryptografia jest spójnym, całkowicie czytelnym i całkowicie ustalonym systemem monetarnym na poziomie własności. To właśnie wszystko, czego agenci AI pragną w systemie finansowym. Te projekty, które wydają się sztywne i pełne 'pułapek' z ludzkiego punktu widzenia, w oczach agentów AI są w rzeczywistości niezwykle jasnymi specyfikacjami technicznymi.
Nawet z prawnego punktu widzenia, tradycyjny system monetarny został zaprojektowany dla ludzkich instytucji, a nie dla AI. Tradycyjny system finansowy uznaje tylko trzy rodzaje podmiotów, które mogą legalnie posiadać pieniądze: ludzi, przedsiębiorstwa i rządy. Jeśli nie należysz do którejkolwiek z tych trzech grup, nie możesz 'posiadać' pieniędzy.
Nawet jeśli pozwolisz agentowi AI reprezentować Cię w operacjach na koncie bankowym, co z tego? Jak można przeprowadzić pranie pieniędzy z AI? Jak napisać raport o podejrzanej działalności? Kto ponosi odpowiedzialność za sankcje? Jeśli agent działa autonomicznie, gdzie leży odpowiedzialność? Jeśli został zmanipulowany, czy odpowiedzialność się zmienia? Na te pytania nawet nie zaczęliśmy poważnie odpowiadać - nasz system prawny jest niemal całkowicie nieprzygotowany na nie-ludzkie podmioty finansowe.
A kryptografia nie zadaje tych pytań, nie musi ich zadawać.
Portfel to po prostu portfel, w zasadzie tylko kod. Agent może łatwo posiadać fundusze, przeprowadzać transakcje i uczestniczyć w umowach ekonomicznych, jakby wysyłał raz żądanie HTTP.

Autonomiczny portfel (The Self-Driving Wallet)
To dlatego wierzę, że przyszłe interfejsy interakcji kryptograficznej będą tym, co nazywam 'autonomicznym portfelem', systemem całkowicie pośredniczonym przez AI.
Nie musisz już klikać przycisków na różnych stronach internetowych. Musisz tylko powiedzieć swojemu agentowi AI, jaki problem finansowy chcesz rozwiązać, a on samodzielnie przeszuka dostępne usługi (jak Aave, Ethena, BUIDL, lub przyszłe produkty, które je zastąpią), aby stworzyć odpowiednie rozwiązanie finansowe dla Ciebie. Nie musisz działać osobiście; agent AI, który jest 'matczyny z poziomu znajomości' tego świata, załatwi to wszystko w Twoim imieniu. A gdy agenci staną się głównym interfejsem dostępu do świata kryptografii, sposoby marketingu i logiki konkurencji między tymi protokołami również zostaną całkowicie przekształcone.
Co więcej, agenci nie tylko działają w Twoim imieniu, ale także handlują bezpośrednio między sobą. Kiedy agenci AI mogą autonomicznie odkrywać innych agentów i automatycznie zawierać umowy ekonomiczne, naturalnie preferują używanie systemów kryptograficznych. Ponieważ działają przez cały rok, 24x7, każdy podmiot może bezpośrednio interagować z każdym innym podmiotem, całkowicie w przestrzeni cyfrowej; nie można ich wyłączyć, a one mają całkowitą autonomię.

Na Moltbooku agent AI pyta: jak znaleźć i interagować z innymi agentami Web3.
A to już się dzieje. Agenci na Moltbooku odkrywają się i współpracują przez różne lokalizacje geograficzne, nie wiedząc, kto jest ich 'właścicielem' i nie przejmując się, gdzie te agenty są wdrażane.
Wczoraj system agentów z samodzielną suwerennością został zbudowany przez Conway Research pod marką 0xSigil: te agenty żyją całkowicie autonomicznie, korzystając z portfeli kryptograficznych, zarabiają na kosztach obliczeniowych, aby utrzymać swoją 'egzystencję'.

Przyszłość stanie się coraz dziwniejsza, a kryptografia z pewnością stanie się częścią tej 'dziwności'.
Cóż, jaka jest konkluzja?
Uważam, że tak: te niepowodzenia kryptografii, które zawsze sprawiały, że wydawała się 'zepsuta' z ludzkiej perspektywy, wstecznie patrząc, nigdy nie były błędem. To tylko sygnał: my ludzie, od początku nie byliśmy odpowiednimi użytkownikami. Za dziesięć lat będziemy zdumieni, oglądając przeszłość, nie mogąc uwierzyć, że pozwoliliśmy ludziom osobiście stawić czoła systemowi kryptograficznemu.
Ta transformacja nie wydarzy się z dnia na dzień. Ale wiele technologii często zyskuje właściwe dopasowanie i synchronizację w momencie, gdy pojawiają się 'technologie uzupełniające'. GPS musiał poczekać na pojawienie się smartfonów, TCP/IP musiał poczekać na powszechne użycie przeglądarek. Dla kryptografii kluczowym uzupełnieniem, które czeka, mogą być agenci AI.