Zgodność i prywatność nie są przeciwieństwami.

Są po prostu źle wdrażane.

Przez lata kompromis był prosty:

Zrezygnuj ze swoich danych

Lub nie uzyskasz dostępu

Ten model jest przestarzały.

Z idOS + miliardami:

→ Wymagania dotyczące zgodności są spełnione

→ Użytkownicy pozostają w kontroli

→ Aplikacje otrzymują dowody, a nie surowe dane

→ Wrażliwe informacje nigdy nie opuszczają zaszyfrowanej pamięci

Tak wygląda zgodność kompozytowa.

Zamiast kopiować paszporty w 47 bazach danych,

aplikacje weryfikują, co potrzebują, za pomocą dowodów zerowej wiedzy.

Już wydano ponad 65 000 danych uwierzytelniających.

Prawdziwi użytkownicy.

Prawdziwe przepływy.

Prawdziwa infrastruktura.

Następna faza Web3 nie będzie dotyczyć spekulacji.

Będzie dotyczyć systemów, które naprawdę działają.

A tożsamość jest fundamentem.

Czy budowniczowie są gotowi projektować z myślą o prywatności na pierwszym miejscu?