Analitycy podkreślają, że teraz kapitał, który napływa przez instytucjonalne ETF-y, pozostaje w bitcoinie i nie przepływa do innych aktywów. Aby uruchomić następne bycze rajdy, teraz potrzebne będzie jednoczesne pojawienie się w nieregulowanej strefie naprawdę masowego, użytecznego produktu oraz radykalne złagodzenie globalnej polityki pieniężnej (PP).

W związku z wpływem PP analitycy Tiger podali przykład wzrostu rynku kryptowalut w 2020 roku na tle pieniędzy wpompowanych w gospodarkę podczas pandemii COVID (tak zwane DeFi Summer). A wzrost w 2024 roku na tle uruchomienia pierwszych bitcoin-ETF-ów w USA zbiegł się z oczekiwaniami obniżenia stóp procentowych. Eksperci podkreślili, że „niezależnie od tego, jak dobrze działa branża kryptowalut, nie może ona kontrolować stóp procentowych i płynności".