IRS wykorzystuje sztuczną inteligencję (AI) do wykrywania nieprawidłowości i oszustw podatkowych i celnych. Nowe narzędzia opracowują kontrolerzy podatkowi i analitycy podatkowi z samego organu podatkowego, którzy wykorzystują posiadane dane do analizy nowych algorytmów.

Do narzędzi należy monitorowanie kryptowalut, wykrywanie nieprawidłowości w imporcie i grupach ekonomicznych oraz analizowanie wniosków o zwrot pieniędzy. W tym celu nowe aplikacje manipulują dostępnymi danymi, monitorują rynek i badają powiązania pomiędzy podmiotami i ich lokalizacją.

Zdaniem Urzędu, jego baza dysponuje „bardzo dużym zakresem danych i dostrzeżono potrzebę zbudowania narzędzia, które będzie w stanie łączyć różne techniki przetwarzania”. Celem – zdaniem Urzędu – jest zwiększenie efektywności procesu przekształcania danych w informacjach „Każda dostarczona deklaracja, każda wystawiona faktura, każda transakcja w kryptowalutach itp., wszystko to stanowi dane wejściowe, które można przetworzyć” – mówi agencja.

Co do zasady, jako że IRS posiada już dane i wykorzystuje je w celu zwalczania oszustw, działania te nie naruszają praw jednostki gwarantowanych przez ogólną ustawę o ochronie danych (LGPD). Oceny dokonuje prawnik konstytucyjny i specjalista ds. wolności słowa i prawa cyfrowego André Marsiglia. Naruszenie nastąpi jedynie w przypadku komercyjnego wykorzystania danych, które nie wchodzi w zakres działań Organów Skarbowych.

Revenue utrzymuje grupę 12 audytorów i analityków, którzy spotykają się co tydzień w celu oceny potrzeb w zakresie rozwoju panelu. Na podstawie diagnozy weryfikowane są także możliwości udoskonalenia technologii.

W kolejnych krokach fiskus przewiduje wzbogacenie narzędzia o generatywną sztuczną inteligencję i wykresy wiedzy, a także inne technologie. Technicy posługują się algorytmami w języku Python, który uważają za najbardziej zaawansowany w dziedzinie data science i sztucznej inteligencji. Do każdego zadania wybierany jest najefektywniejszy algorytm lub kombinacja kilku z nich.

Na swoim profilu na Instagramie IRS opublikował film opowiadający o projekcie, w którym stwierdza, że ​​nowa technologia Analytics „reformuje administrację podatkową”. „Dzięki sztucznej inteligencji i złożonej analizie sieci platforma wykrywa teraz oszustwa podatkowe z większą precyzją i skutecznością” – czytamy w tekście.

Prawo nie ogranicza wykorzystania danych przez organy rządowe i dochodzenia

Jednym z pytań pojawiających się każdorazowo przy wykorzystaniu danych jest naruszenie praw jednostki. Jak wyraźnie wynika z publikacji na portalach społecznościowych IRS, program Analytics wykorzystuje manipulację i obserwację danych, którymi agencja już dysponuje i które analizują systemy sztucznej inteligencji.

W tym względzie prawnik André Marsiglia stwierdza, że ​​ustawa LGPD dotyczy wyłącznie komercyjnego wykorzystania danych obywateli i dlatego w tym konkretnym przypadku federalnych systemów podatkowych nie ma ona zastosowania.

„Dlatego dochodzenia, inspekcje, nawet prasa, nie podlegają ustawie LGPD. Przynajmniej tak ogólnie. Dlaczego? Ponieważ ustawa LGPD ma na celu podporządkowanie każdej osoby, która wykorzystuje bazy danych do celów gospodarczych, to znaczy stara się czerpać korzyści ekonomiczne z korzystania z baz danych” – mówi. „Tak więc w tym przypadku krzyżowanie danych z bazami danych sztuczną inteligencję, bo miałaby ona cel nadzorczy, rozumiem, że LGPD nie będzie miała wpływu ani nie będzie regulować tych przypadków ani tych przekroczeń dokonywanych przez rząd” – wyjaśnia prawnik również stwierdza, że ​​prywatność obywateli jest chroniona konstytucyjnie, ale tak jest to zasada, a nie konkretne prawo. „Jeśli wykorzystanie danych w jakikolwiek sposób naraża prywatność finansową danej osoby na osoby trzecie, można to zakwestionować” – stwierdził.