Mastercard zdobył BitLicense, co to naprawdę oznacza dla U karty?
Wielu ludzi patrząc na U kartę, najpierw zwraca uwagę na próg otwarcia konta, cashback i opłaty; ale ta wiadomość jest ciekawsza, ponieważ nie chodzi tylko o to, że "kolejna duża firma wchodzi w płatności kryptowalutowe", ale o to, że kanał rozliczeniowy między stablecoinami a organizacjami kartowymi jest na nowo oceniany przez główne sieci płatnicze.
Co to oznacza dla zwykłych użytkowników?
1) Różnice w U karcie w przyszłości będą się odnosiły nie tylko do doświadczenia na froncie, ale także do stabilności rozliczeń na poziomie podstawowym.
2) Możliwość wydawania nie oznacza, że można stabilnie wypłacać; możliwość wypłaty nie gwarantuje długowieczności.
3) KYC, przegląd źródła funduszy, ograniczenia regionalne, ograniczenia MCC będą coraz bardziej wpływać na rzeczywistą użyteczność.
4) W krótkim okresie patrzymy na opłaty, w dłuższym na wskaźnik sukcesu, limity oraz łańcuch odwołań po ocenie ryzyka, co może być ważniejsze.
Dlatego wybierając U kartę/narzędzia do wypłat, priorytetowo będę brał pod uwagę cztery kwestie:
- Kto jest emitentem
- Jakie są aktywa rozliczeniowe
- Jakie regiony i kategorie handlowe są wspierane
- Czy istnieje jasny łańcuch rozwiązywania problemów w przypadku wystąpienia problemów
Mówiąc wprost, na przyszłym etapie rynku U kart, rywalizacja niekoniecznie będzie polegała na tym, kto lepiej subsydiuje, lecz na tym, kto szybciej połączy "zgodność stablecoina + użyteczność sieci kartowej".
Dla nowicjuszy, to jest ważniejsze niż pogoń za najnowszymi wzorami kart. Narzędzia takie jak Payall.ai, jeśli naprawdę mają wartość, powinny najpierw pomóc użytkownikom zrozumieć ryzyko związane z trasą i scenariuszami, a nie tylko porównywać, kto ma bardziej głośną reklamę.
#Stablecoin #CryptoPayments #Regulacje