Obcy nie pytają, kto jest właścicielem serwera.
Pytają, kto jest właścicielem sieci.
A odpowiedź BitTorrenta jest prosta: każdy.
To cicha genialność za BitTorrentem.
Nie ma centralnej maszyny do zamknięcia.
Nie ma jednej firmy, na którą można wywrzeć presję.
Nie ma potrzeby uzyskiwania zgody, aby uczestniczyć.
Zamiast tego, sieć żyje w zbiorowej:
Tysiące węzłów.
Miliony użytkowników.
Każdy peer zarówno daje, jak i odbiera, wzmacniając system z każdym połączeniem.
To, jak wygląda prawdziwa decentralizacja.
Jeśli jeden serwer zniknie, nic się nie psuje.
Jeśli jedna ścieżka się zamknie, dane są przekierowywane.
Sieć dostosowuje się, ponieważ własność jest wspólna.
Z BTT i BTTC ten model ewoluuje jeszcze dalej:
✔️ Zachęty dostosowują uczestnictwo
✔️ Infrastruktura międzyłańcuchowa rozszerza zasięg
✔️ Odporność staje się cechą, a nie obietnicą
BitTorrent to nie tylko protokół udostępniania plików.
To dowód koncepcji, jak sieci powinny być budowane w świecie, który ceni otwartość, trwałość i neutralność.
Serwery mogą być własnością.
Sieci są zasługą.
@Justin Sun孙宇晨 #BitTorrent #BTT #BTTC #TRONEcostar