Są tokeny, które kupujesz, bo myślisz, że ich cena pójdzie w górę.
Kupiłem ich sporo.
I nauczyłem się, w trudny sposób, że większość z nich ma jedną wspólną cechę.
W momencie, gdy przestajesz ich potrzebować, przestają być warte cokolwiek.
Zawsze miałem problem z tokenami zarządzającymi.
Na papierze wydają się ważne.
Ale w praktyce to nagrody przebrane w wymyślne słowa.
Zarobisz je. Sprzedasz je. Ktoś inny je zarobi. On je sprzeda.
A protokół działa tak samo, niezależnie od tego, czy je trzymasz, czy nie.
$BR sprawiło, że zacząłem o tym myśleć inaczej.
Nie z powodu tego, co mówili w prezentacji.
Ale z powodu tego, co system naprawdę robi, gdy go trzymasz.
Zamrożenie $BR na veBR to nie staking w tradycyjnym sensie.
To przekształcanie tokena nagrody w klucz.
Klucz, który określa, do jakich skarbców masz dostęp, ile zysku dostajesz pomnożonego i czy jesteś w kolejce na Priorytetowy Dostęp, gdy strategie z ograniczoną pojemnością, takie jak Selini Vault, się otwierają.
Ta ostatnia część to ta, do której ciągle wracam.
Selini Vault ma ograniczoną pojemność.
Nie rozszerza się, aby pomieścić wszystkich.
Posiadacze $BR mają pierwszeństwo, gdy się zapełnia.
Obecnie tylko 23% całkowitej podaży BR jest w obiegu.
Reszta odblokowuje się do 2027 roku.
Czy to jest okazja, czy ryzyko, to pytanie, z którym warto się zmierzyć szczerze.
To, co wiem, to to, że token zaprojektowany, aby ograniczyć dostęp — a nie tylko go nagradzać — ma inną relację ze swoimi posiadaczami niż większość tokenów, które widziałem.
Nie potrzebuje, abyś był byczy na jego cenę, aby był użyteczny.
Potrzebuje, abyś był wewnątrz systemu.
To inna propozycja.
Wciąż decyduję, co z tym zrobić.
Może ty też.
@Bedrock #Bedrock #bedrock