Tether wypuścił amerykańską wersję stablecoina, która w ciągu miesiąca wzrosła o 500%, ale wciąż jest daleko za USDC i USDT.
Siostry, co o tym myślicie?
Osobiście uważam, że nie ma w tym większego sensu.
500% brzmi imponująco, ale przy niskiej bazie procent nie ma dużej wartości odniesienia, to tak jakby coś wzrosło z 1 zł do 6 zł, czy odważyłbyś się nazwać to bykiem?
Prawdziwy problem to — w kontekście zaostrzającej się regulacji w USA, Tether próbuje się odciąć wizerunkowo, ale nie wierzę w tę logikę.
Problem z USDT nigdy nie był regionalny, tylko dotyczył przejrzystości. Zmiana nazwy nie rozwiąże podstawowego problemu.
Szczerze mówiąc, rynek stablecoinów przypomina teraz bardziej grę polityczną, kto pierwszy uzyska akceptację regulacyjną, ten przetrwa, a nie kto ma najszybszy wzrost.
Wracając do wykresu,
$BTC teraz w okolicach 73600, kontrakty mają 8.7 razy większy obrót niż spot, a otwarte pozycje to trochę ponad 100k BTC.
Te dane wyglądają przytłaczająco — dźwignia w górę, ale cena kręci się na wysokim poziomie, po dłuższym czasie albo wystrzeli, albo spadnie, w każdym razie nie będzie tak trwać w nieskończoność.
Dziś nie zwiększyłem pozycji, czuję niepokój, więc na razie się wstrzymam.
W nocy, po nakarmieniu moich roślinek, rzuciłem okiem na pozycję, wciąż ta sama liczba, trudno, idę spać.
$BTC #BTC #稳定币 #Tether
Jak stracisz, nie wołaj mnie, jak zarobisz, postaw mi kawę.