Jestem studentką trzeciego roku, na początku tego roku zauważyłam, że crypto jest na fali, więc postanowiłam się nauczyć. Używam Binance, żeby spróbować farmić na Launchpool z moimi skromnymi oszczędnościami. Na początku wygrałam kilka razy, byłam bardzo zadowolona, myślałam, że jestem sprytna.
Ale potem nastał okres spadków, FOMO wciągnęło mnie na całego, w rezultacie straciłam prawie wszystko. W następnych dniach tylko leżałam i wzdychałam, obwiniając się za moją chciwość, moje nauki też na tym ucierpiały.
Teraz wracam do nauki od podstaw, jestem bardziej cierpliwa, handluję tylko w małych kwotach i dużo czytam na Binance Square. Crypto nie jest złe, ale nie jestem jeszcze wystarczająco dojrzała.