Wczoraj, po tym jak opublikowałem post o tokenie OPG, wróciłem, żeby sprawdzić jego dystrybucję.
Bo szczerze mówiąc… nie wiedziałem o nim za dużo i powiedziałem wam o tym.
Pierwsza rzecz, na którą zwróciłem uwagę to sposób podziału tokenów.
Zobaczyłem 40% na ekosystem.
Pomyślałem sobie:
Na pewno to duży procent… i może wiele z tego szybko spadnie, a większość tak robi, dlatego miałem to przeczucie.
Ale kiedy zanurzyłem się głębiej w szczegóły,
okazało się, że jest wręcz przeciwnie.
To, co spadnie na początku to mała, wcześniej ustalona część,
a reszta będzie stopniowo wprowadzana przez lata.
Potem zobaczyłem udział zespołu i fundacji:
15% + 15%.
Tutaj również spodziewałem się, że będzie bezpośrednie otwarcie.
Ale nie.
Jest najpierw blokada,
a potem stopniowa dystrybucja.
To sprawiło, że zastanowiłem się chwilę.
Bo czujesz, że to zagadnienie,
przynajmniej z punktu widzenia dystrybucji,
nie jest robione w pośpiechu, żeby uciekać.
Co mnie najbardziej zaskoczyło, to inwestorzy 😅
10% w całości…
Ale blokada trwa całą rok,
a to rzadkość w wielu projektach.
Nawet nagrody za staking
są rozłożone na bardzo długi czas,
praktycznie 8 lat.
Z drugiej strony,
jest kilka rzeczy, które są normalne od początku,
jak płynność 6%
a airdrop 4%.
Znalazłem również, że projekt jest wspierany przez Polychain Capital i HashKey Capital
i zebrał prawie 9,5 miliona dolarów.
Czyli…
wyraźnie nie wszedł bez wsparcia.
Nie mówię, że wszystko jest idealne,
ale dystrybucja jest dość spokojna i nie sugeruje, że to tymczasowy projekt,
ma dłuższą perspektywę
niż wiele innych projektów,
które zaczynają z hukiem i pustymi słowami… a potem wszystko się otwiera jak błyskawica.
@OpenGradient $OPG #opg