Jak przeszedłem od totalnej klapy do odbicia $HYPE
Nie boję się, że się z mnie pośmiejecie. Moja pierwsza wpłata to 500U, a w ciągu dwóch tygodni poszła w pi**u.
Jak to się stało? Gdy cena rosła, to wchodziłem na longi, jak spadała, to zamykałem pozycje. Otwierałem 7-8 zleceń dziennie, prowizje zjadły mi kilkaset U. Nie mogłem spać, budziłem się w nocy, żeby sprawdzać velas, im więcej patrzyłem, tym bardziej panikowałem, a jak panika, to chaotyczne ruchy.
Potem zmusiłem się, by zrobić trzy rzeczy.
#NasdaqDropsOver3Percent $ZEC Po pierwsze, wyczyściłem konto, zostawiając tylko 100U. Gdy kasy mało, to nie ma miejsca na głupie decyzje. Po drugie, ustaliłem zasady: maksymalnie jedna pozycja dziennie, stop-loss nie przekracza 2%. Po trzecie, jeśli stracę na dwóch zleceniach pod rząd, to wyłączam komputer i przez trzy dni nie patrzę na wykresy.
Na początku było ciężko, ręce drżały, ale wytrwałem przez dwa tygodnie i odkryłem, że konto wcale nie traci, a nawet trochę zarabia. To był mój pierwszy raz, gdy poczułem moc „trzymania rąk z dala od klawiatury”.
$币安人生 Później powoli zwiększałem kapitał, ale zasady pozostały te same. Teraz już nie siedzę codziennie na rynku, ani nie marzę o szybkim wzbogaceniu się. Co miesiąc stabilnie zarabiam kilkanaście procent, a procent składany robi swoje, to lepsze niż moje wcześniejsze chaotyczne ruchy.
To nie tak, że nie możesz zarobić, po prostu zbyt mocno chcesz szybko zarobić. Zwolnij, najpierw przetrwaj, a pieniądze same do Ciebie przyjdą.