Dlaczego nie zdajesz sobie sprawy, że jesteś płynnością: Iluzja "Jestem inwestorem"
Wielu uczestników rynku wierzy, że są inwestorami, ale w rzeczywistości często pełnią bardzo inną rolę
płynność dla większych graczy.
To nieporozumienie leży u podstaw tego, dlaczego większość traderów konsekwentnie osiąga gorsze wyniki, mimo że mają dostęp do tych samych wykresów, wiadomości i wskaźników.
Rynki poruszają się na podstawie płynności, a nie opinii. Gdy detaliczni traderzy kupują wybicia późno, gonią za narracjami hype'owymi lub sprzedają w panice podczas gwałtownych spadków, nie napędzają odkrywania cen, lecz je ułatwiają. Duże instytucje i twórcy rynku polegają na tym zachowaniu, aby efektywnie wchodzić i wychodzić z pozycji. Przekonanie detalicznych inwestorów staje się ich płynnością wyjściową.
Iluzja zaczyna się od zamieszania z horyzontem czasowym.
Trzymanie aktywa przez tygodnie lub miesiące nie czyni kogoś automatycznie inwestorem.
Prawdziwi inwestorzy gromadzą podczas okresów niskich stóp procentowych i niskiej uwagi, a rozprowadzają w okresach siły. Większość uczestników detalicznych robi odwrotnie, reagując emocjonalnie na cenę zamiast ją przewidywać.
Dane konsekwentnie pokazują, że skrajny strach i skrajna euforia to momenty, gdy płynność jest zbierana.
Gdy zaufanie jest najwyższe, mądra gotówka zmniejsza ekspozycję. Gdy dominują rozpacz, ciche gromadzenie się zaczyna. Detaliczni traderzy, wierząc, że są „wcześni”, często pojawiają się dokładnie wtedy, gdy ryzyko jest najwyższe.
Zrozumienie tej zmiany z myślenia jak uczestnik na rozpoznawanie dynamiki płynności jest często różnicą między powtarzającymi się stratami a długoterminowym przetrwaniem. Dopóki to zrozumienie nie nastąpi, rynek nie karze traderów za błędy. Nagradza ich za przewidywalność.
#CryptoTrading #MarketLiquidity #SmartMoney