Kiedyś bardzo wierzyłem w crypto, myślałem, że to szansa na zmianę życia. Ale rzeczywistość okazała się bolesna.
Kiedyś kliknąłem w link do airdropa "za darmo" na Twitterze, straciłem ponad 10 milionów. Innym razem dołączyłem do grupy Telegram z krypto z x100, a tu nagle rug pull, token spadł do zera w zaledwie kilka godzin. A jeszcze trafiłem na fałszywą stronę Binance, po wpisaniu seed phrase wszystko poszło w niepamięć.
Te dni były tak smutne, że nie chciałem otwierać aplikacji, sam siebie obwiniałem za to, że byłem naiwna, straciłem pieniądze i wiarę. Crypto jest naprawdę pełne oszustw, od phishingu, rug pull, fałszywych airdropów po pump-dump.