#DinnerWithTrump Ostatnia noc była niezapomniana — wieczór, który wzbudził rozmowy, wyzwał perspektywy i przypomniał mi, jak ważne jest angażowanie się z ludźmi z różnych środowisk. Miałem niespodziewaną okazję, aby usiąść na #kolacjiztrumpem, i niezależnie od tego, gdzie stoisz politycznie, było to otwierające oczy doświadczenie.
Nie zgadzaliśmy się we wszystkim — w rzeczywistości, nie zgadzaliśmy się w wielu kwestiach — ale rozmowa była zaskakująco szczera. Poruszyliśmy wszystko, od gospodarki po narracje medialne, przyszłość amerykańskiej energii, a tak, nawet jego głośne tweety. Mów, co chcesz, ale jest bystry, charyzmatyczny i niewątpliwie świadomy, jak zdobyć uwagę w pomieszczeniu.
To, co najbardziej mnie uderzyło, to jego gotowość, aby wysłuchać innych. Czy było to performatywne czy szczere, nie mogę stwierdzić z pewnością, ale dał każdemu przy stole czas na wypowiedzenie się. A w dzisiejszym świecie, gdzie dialog często zamienia się w kłótnie, to samo było odświeżające.
Czy zrobiłbym to znowu? Szczerze mówiąc, tak — ponieważ postęp nie dzieje się w komorach echo. Czasami musisz usiąść naprzeciwko kogoś, z kim się w pełni nie zgadzasz i po prostu rozmawiać.
Odkładając politykę na bok, to była kolacja, której nie zapomnę.
#dinnerwithtrump $TRUMP