Wczoraj przeglądałem alerty dotyczące cyberbezpieczeństwa i natknąłem się na przerażającą plotkę, prawdziwy przypadek, który właśnie zakończyło swoje śledztwo FBI i jest czystą manipulacją psychologiczną.
Ofiary tej historii to Peter i Diane Hata, emerytowany pastor i nauczycielka w Covinie w Kalifornii. Dwoje staruszków, którzy całe życie pomagali swojej społeczności, a w ciągu kilku miesięcy stracili absolutnie wszystko przez bezwzględnych przestępców. Wszystko zaczęło się od normalnego telefonu. Na ekranie telefonu staruszków pojawił się komunikat, że dzwoni "Usługi Pocztowe USA" (technika hakowania zwana spoofingiem do naśladowania rzeczywistych numerów). Po odebraniu, poważny głos powiedział im, że przechwycili nielegalną paczkę na ich nazwisko i, aby ich przestraszyć, natychmiast połączyli ich z "specjalnymi agentami FBI".